aktualizacja 

Pociąg widmo mknął przez Australię. 92 kilometry bez maszynisty

34

Kolejarzom na Antypodach udało się wykoleić niezwykle długi i ciężki skład. Pociąg z Newman do Port Hedland był wyładowany rudą żelaza.

Pociąg widmo mknął przez Australię. 92 kilometry bez maszynisty
(Wikimedia Commons CC BY-SA, Bahnfrend)

Wagony wypadły z torów w poniedziałek rano czasu lokalnego. Specjalistom udało się celowo wykoleić skład dopiero w pobliżu rzeki Turner, około 119 kilometrów od Port Hedland w Zachodniej Australii.

Wcześniej pociąg przejechał bez maszynisty 92 kilometry. Mężczyzna zatrzymał skład na 211 kilometrze trasy, by sprawdzić problem techniczny z jednym z wagonów - informuje Reuters. Wtedy pociąg ruszył.

Skład jest znacznie uszkodzony - podaje w komunikacie Australijskie Biuro Bezpieczeństwa Transportu.

Gigantyczny pociąg ciągnęły cztery ciężkie lokomotywy. Za nimi było 268 wagonów wyładowanych rudą żelaza. Po wypadku firma zawiesiła kursowanie wszystkich swoich pociągów.

Choć sytuacja była niezwykle groźna, nikt nie ucierpiał. Dochodzenie rozpoczął australijski urząd do spraw transportu. Pociąg należał do największego na świecie koncernu wydobywczego BHP Billiton.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także:
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić