Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na

Praca za milion złotych, której nikt nie chce

97
Podziel się

Są nawet trzy miesiące wakacji. Miejsce pracy to malowniczy zakątek Nowej Zelandii.

Praca za milion złotych, której nikt nie chce
(Shutterstock.com)
bEKyvCol

Od 2 lat nie można znaleźć kandydata do pracy za 1 mln zł. Dokładnie to 400 tys. nowozelandzkich dolarów, bo tyle lekarz z niewielkiego Tokoroa oferuje kandydatowi na swojego pomocnika w miejscowej lecznicy. Godziny pracy są długie (8.30 do 18), ale tylko przez 4 dni w tygodniu i żadnych nocnych dyżurów. Do tego jest 12 tygodni urlopu.

Dr. Alan Kenny sam zaczął już w sieci szukać młodych lekarzy chętnych do pracy na wyspie. Cztery firmy rekrutacyjne przez dwa lata nie dały rady znaleźć właściwej osoby - czytamy w "New Zealand Herald".

*Cztery miesiące szukania i ani jednej odpowiedzi. *Dr Kenny sądzi, że problemem jest opinia o pracy na odległej, wiejskiej prowincji. Młodzi lekarze, tłumaczy, nie wiążą z taką posadą perspektyw. Jest też inny haczyk. 6 tys. pacjentów. Nowy lekarz przejąłby połowę z nich, być może wszystkich.

bEKyvCon

*Liczba pacjentów przełożyła się właśnie na szczodrą ofertę. *400 tys. dol. to dwie średnie roczne pensje lekarza w Nowej Zelandii (przeciętne zarobki w Tokoroa to 17,3 tys. dol). Chętnych do pracy na wyspie jednak brak. 61-lekarz tłumaczy, że większość młodych medyków w Auckland to osoby z zamożnych domów.

Gdyby studenci pochodzili z biedniejszych rodzin, może chętniej wyjeżdżaliby na prowincję - dodaje.

bEKyvCoO
KOMENTARZE
(97)
Twój nick
6 lat temu
a gdzie widzieliście biednego studenta medycyny...?
pitrus24
6 lat temu
Wyślijcie tam nasz ZUS on wszystkim udowodni że są zdrowi
wilczur
6 lat temu
każdy może śpiewać to leczyć również.jaaaadęeee
bEKyvCoP
mechanio
6 lat temu
wyslac petru on sie zna na wszystkim
Rumcajs
6 lat temu
A ta fotka i info o "malowniczej okolicy" to skad ? Bo napewno nie z Tokoroa...
Sander
6 lat temu
Jade nawet jutro ja ich wyleczę od ręki do roboty a nie chorować
Polaczek33
6 lat temu
Za taką kasę mogę jeszcze u pana dokora sprzątać,gotować :)
piotr
6 lat temu
lesnik moze być?
hetman
6 lat temu
ja pojade i ulecze wszystkich bede wypisywal kazdemu po pol litra profilaktycznie
Znachor
6 lat temu
jako minister zdrowia uzdrowie ten system w jeden miesiac. ZASADY wprowadzam proste...chcesz pracowac prywatnie nie zabraniam..otworz prywatny gabinet...kup sprzet...zarabiaj i lecz...ale twoi pacjenci sa po za kolejnoscia do publicznej opieki medycznej............chcesz pracowac publicznie...dostaniesz przykladowo 20 tys na miesiac. ..ale jak zobacze ze kogokolwiek przyjales prywatnie...dostaniesz sandala w doope....i zakaz pracy w publicznej placowce na conajmniej 10 lat....a jak sie nie podoba to nikt nie zabrania naszym wspanialym doktorom poszukac preacy na swiecie...w koncu mamy wolny rynek....
Troll Hunter
6 lat temu
Co znaczy "61-lekarz" ???
s.Anna
6 lat temu
cóż,wystarczy mi 70 tys zł rocznie,czyli 12 tys funtów jakie rocznie zarabiam jako pomoc pielęgniarska w Londynie, czyli miesięcznie zarabiam 1.000 funtów ,jestem zadowolona choć praca dośc ciężka,pozdrawiam :)
MARIO95LBN
6 lat temu
Jako niewykwalifikowany specjalista ginekolog, mogę, zajżec, dotknąć i wyleczyć (nasmarować):-) JADE!!!
bEKyvCoH
Dr.vagina
6 lat temu
Ja jestem ginekologiem chłupnikiem ... żadnej pracy się nie boję może się nadam
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić