Przez półtora roku nosił serce w plecaku

Zanim 25-letni Stan Larkin z Michigan w USA przeszedł pełną transplantację serca, przez 555 dni nosił swoje mechaniczne serce w specjalnym plecaku.

Obraz
Źródło zdjęć: © University of Michigan

Dzięki temu rozwiązaniu 25-latek mógł wychodzić z domu. Nosił specjalną sztuczną pompę przy sobie przez 555 dni.

U nastolatka i jego brata lekarze zdiagnozowali rodzinną kardiomiopatię. Ponieważ jest to ciężka i nieuleczalna choroba genetyczna, bracia trafili na listę oczekujących na przeszczep. Dominique Larkin korzystał z tej technologii jedynie przez kilka tygodni. Przeszedł przeszczep serca w 2015 roku. Stan musiał czekać znacznie dłużej. Dawcę znalazł 9 maja tego roku.

Obaj byli w bardzo złym stanie, gdy po raz pierwszy pojawili się na naszym oddziale intensywnej opieki medycznej. Niewydolne organy musiały zostać usunięte. Bracia otrzymali sztuczne serca i czekali na dawców - powiedział chirurg Jonathan Haft z Uniwersytetu w Michigan.

Chcę podziękować dawcom, którzy ofiarowali mi siebie i spotkać ich rodziny. Mam nadzieję, że ich bliscy będą chcieli mnie poznać - powiedział Stan.

*Według lekarzy pacjent bardzo dobrze sobie radził, korzystając ze sztucznego serca. * Stan, mimo sytuacji, w której się znalazł, nie tracił pogody ducha. Mając na plecach urządzenie grał nawet w koszykówkę.

To urządzenie nie zostało zaprojektowane do takich celów. Wcześniej nikt w takiej sytuacji nie uprawiał sportu. Stan swoim uporem pchnął do przodu prace nad ulepszaniem sztucznego serca - stwierdził Haft.

Autor: Sylwia Owca

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie