Przeżył horror. Strażacy z Kalifornii usłyszeli cichy głos

Mężczyzna z San Francisco spędził 2 dni w zatłuszczonym szybie wentylacyjnym chińskiej restauracji.

Obraz
Źródło zdjęć: © Amerykańska policja
Michał Nowak

Błaganie o pomoc jako pierwsi usłyszeli pracownicy. Ekipa ratunkowa odebrała zgłoszenie o "nikłym głosie" wydobywającym się z budynku. Miało to miejsce około 9:30 czasu lokalnego.

Na miejscu pojawili się strażacy i policjanci. Oni również usłyszeli człowieka, który błagał o pomoc. Jego głos wydobywał się z otworu wentylacyjnego na dachu budynku.
Akcja ratunkowa trwała przeszło godzinę. W szybie przebywał mężczyzna. Jego stan był opłakany.

Użyliśmy drabiny aby dostać się na dach. Tam udało się nam zlokalizować miejsce, w którym uwięziony był 29-letnie mężczyzna. Cały był pokryty olejem, nie był w stanie wydostać się o własnych siłach – powiedział w rozmowie z BBC jeden z funkcjonariuszy policji.

Obraz
© Policja USA

29-latek był wycieńczony. Cierpiał też z powodu odwodnienia. Trafił do szpitala - lekarze spodziewają się, że niebawem odzyska pełnię zdrowia.

Trwa śledztwo. Wciąż nie jest jasne, jak mężczyzna znalazł się w szybie. Nie wyklucza się próby włamania lub bezprawnego wtargnięcia.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Wyciągnęli psa z płonącego domu. Uratowali mu życie

Wybrane dla Ciebie