Rewolucja w "Świecie według Kiepskich". To koniec serialu, jaki znamy
Źródło zdjęć: © AKPA
(Uwaga: Jeżeli wszedłeś do tego tekstu po 1 kwietnia, to musisz wiedzieć, że powstał on specjalnie na Prima Aprilis.) Coś się kończy, coś zaczyna. Choć dla fanów "Świata według Kiepskich" odejście głównego bohatera, Ferdynanda, może być szokiem. Producenci postanowili odświeżyć formułę, dając większe pole do popisu Waldusiowi, czyli Bartoszowi Żukowskiemu.