REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Radosław Opas23.05.19 (15:08)

Studentka chciała zrobić idealne selfie. Zabił ją upadek z klifu w USA

21-letnia Michelle Casey zginęła na skutek upadku, który przytrafił jej się podczas robienia sobie zdjęcia. Dziewczyna spadła z wysokiego na ponad 30 metrów klifu znajdującego się u wybrzeża Oregonu w Stanach Zjednoczonych.
Michelle Casey / Facebook.com

Wszystko przez jedną fotografię. Studentka kinezjologii wspięła się na popularną w stanie Oregon górę Neahkahnie Mountain. Po wejściu na szczyt postanowiła, że zrobi sobie zdjęcie na tle malowniczego morskiego krajobrazu.

Tragedię spowodowała chwila nieuwagi. Po ustawieniu się na krawędzi skały 21-latka nagle poślizgnęła się i straciła równowagę. Spadła na położoną 30 metrów niżej półkę skalną.

REKLAMA

Urazy, jakich doznała Casey były bardzo rozległe. 21-latka została przetransportowana do szpitala, gdzie, mimo wysiłków lekarzy, zmarła – donosi CNN.

Akcja ratunkowa była niezwykle trudna. Zespół medyczny potrzebował aż dwóch godzin, aby dotrzeć za pomocą lin do miejsca upadku Casey – głosi komunikat opublikowany wygłoszony przez biuro szeryfa Hrabstwa Tillamook.

Zobacz też: Trzymał lwy w ogródku. Znaleziono go martwego

Zmarła dziewczyna uratowała życie dwóch osób. Rodzina Michelle Casey poinformowała, że przed śmiercią ich córka postanowiła zapisać się do grupy potencjalnych dawców organów. Dzięki temu jej narządy zostały przekazane dwóm potrzebującym pacjentom.

Michelle zawsze łączyła ze sobą ludzi, udawało jej się to przede wszystkim dzięki wielkiemu sercu. Kochała naturę i uwielbiała spędzać czas na plaży – pisze rodzina.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij