Sydney zalane. Po pożarach nadszedł kolejny kataklizm

Australijskie Sydney jest świadkiem największych ulew od 30 lat. Jak na razie deszcz pomógł w ugaszeniu dręczących okolicę pożarów, ale dalsze opady mogą być powodem kolejnej katastrofy.

W Sydney woda zalała plaże. Miniony weekend był najbardziej deszczowym w tym mieście od ponad 20 lat.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Brook Mitchell

W ciągu ostatnich trzech dni na obszar miasta spadło trzykrotnie więcej wody niż średnio w ciągu całego lutego. Pod wodą znajduje się m.in. część głównej stacji kolejowej, a 100 tysięcy domów pozbawionych jest prądu. W ciągu samego weekendu służby musiały interweniować ponad 10 tysięcy razy. Zamkniętych zostało kilkanaście szkół.

Sydney poważnie zagrożone

Z początku ulewne deszcze zostały przyjęte z ulgą. W całym stanie Nowa Południowa Walia, którego stolicą jest Sydney, w czasie weekendu udało się zdusić wiele pożarów - przede wszystkim wyjątkowo niszczący pożar Currowan, który trwał od 74 dni, doprowadzając do zniszczenia setek tysięcy hektarów zieleni.

Zobacz też: Wenecja zmaga się z powodzią

Jednak tamtejsze biuro meteorologii powstrzymuje przed optymizmem. Panująca w ostatnich latach susza oraz trwające pożary sprawiły, że ziemia jest wyjątkowo niezdolna do przyjmowania wody, która zamiast wnikać, przemienia się w niebezpieczny, rwący potok. Pozostałości spalonych domostw i drzew ponoszone są z nurtem, zagrażając kolejnym obszarom.

Dodatkowe obawy budzi fakt, ze w szybkim tempie napełniają się zbiorniki elektrowni wodnych. W zalewie tamy Warrgagamba, głównym rezerwuarze wody dla miasta, poziom wody podniósł się dwukrotnie w ciągu tygodnia, dochodząc do 60 proc. Jeśli deszcze nie ustaną, sytuacja może stać się krytyczna.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Było tuż przed północą. Dramatyczne zgłoszenie ws. 18-latka
Było tuż przed północą. Dramatyczne zgłoszenie ws. 18-latka
Zwrot ws. Mirelli ze Świętochłowic. Konieczny może okazać się przymus
Zwrot ws. Mirelli ze Świętochłowic. Konieczny może okazać się przymus
Leśnik dostrzegł z daleka. "Blisko 100 proc.". Ponury widok
Leśnik dostrzegł z daleka. "Blisko 100 proc.". Ponury widok
Większość Rosjan bierna wobec wojny. Ekspert wskazuje, co zmieni sytuację
Większość Rosjan bierna wobec wojny. Ekspert wskazuje, co zmieni sytuację
Baron z Meksyku nie żyje. To ona pomogła wojsku? Stanowcza reakcja
Baron z Meksyku nie żyje. To ona pomogła wojsku? Stanowcza reakcja
Władysław zginął na froncie. Wstrząsające słowa matki
Władysław zginął na froncie. Wstrząsające słowa matki
Od Krymu po Afganistan. Historyczne porażki Rosji
Od Krymu po Afganistan. Historyczne porażki Rosji
Koszmar w rodzinie zastępczej. 8-latek bity i wystawiany na mróz. "To potwory"
Koszmar w rodzinie zastępczej. 8-latek bity i wystawiany na mróz. "To potwory"
USA wstrzymują wizytę na Mauritiusie. Zwrot w sprawie Wysp Czagos
USA wstrzymują wizytę na Mauritiusie. Zwrot w sprawie Wysp Czagos
43 kraje. Czarna lista w Rosji. Wydano zakaz
43 kraje. Czarna lista w Rosji. Wydano zakaz
Tylko mistrz zauważy. Leśnicy dali zagadkę. To forma testu
Tylko mistrz zauważy. Leśnicy dali zagadkę. To forma testu
Ochłodzenie z północy. Śliskie drogi i opady śniegu
Ochłodzenie z północy. Śliskie drogi i opady śniegu