Syria. Dziecko cudem uratowane. Wyciągnięto je spod gruzów

Ranne i wycieńczone dziecko zostało znalezione w gruzach swojego domu po kolejnym ostrzale w Syrii. Dziecko uratowali członkowie grupy Białe Hełmy, którzy od wielu dni, bez ustanku, szukają rannych i pomimo zagrożenia starają się pomóc jak największej liczbie ludzi. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Syria Civil Defence - The White Helmets
Aldona Brauła

Zdjęcie ratownika niosącego małe dziecko błyskawicznie obiegło internet. Czterolatek o imieniu Dania został cudem odnaleziony pod gruzami swojego domu. Członkowie grupy Białe Hełmy zajęli się nim i na chwilę obecną nic mu już nie zagraża.

Grupa ochotników od wieli dni przeczesuje zniszczone tereny w poszukiwaniu rannych. Wyciągają ciała i opatrują rannych. Białe Hełmy są formacją obrony cywilnej, która działa od 2013 roku na terenach kontrolowanych przez rebeliantów.

W ciągu ostatnich dni w Syrii zginęło co najmniej 44 cywilów, a kolejnych 70 zostało rannych. Do ostrzału doszło w wiosce na zachód od Aleppo oraz w prowincji Idlib. Zespoły ratownicze krążą od jednego zbombardowanego miejsca do drugiego, próbując uratować jak najwięcej ludzi.

Zobacz także: Potężne uderzenie w cywilów w Syrii

Wczoraj straciliśmy 28 cywilów, w tym całą rodzinę - mamę, tatę i ich sześcioro dzieci. Trzynaścioro dzieci zmarło w ciągu jednego dnia. Ale udało nam się uratować 17 osób spod gruzu po tym, jak ich domy zostały zbombardowane nad ich głowami. Będziemy iść dalej, ratując życie bez względu na wszystko, dopóki świat nie obudzi się na nasze wezwania, na nasz nieznośny ból i złamane serce – powiedziała Mousa Zidane, z zespołu Białe Hełmy.

ONZ powiedziało w ubiegłym tygodniu, że kryzys humanitarny w północno-zachodnim regionie Idlib zaostrzył się, a co najmniej 350 tys. cywilów uciekło. Kolejne pół miliona ludzi schroniło się przed walkami w bezpiecznych obozach w pobliżu granicy z Turcją.

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia