Szef Ryanaira oskarżony o rasizm. Linie lotnicze tłumaczą

Michael O'Leary, dyrektor generalny Ryanaira, został oskarżony o rasizm. Podczas wywiadu powiedział, że terroryści na ogół są muzułmanami. Po tych słowach spadła na niego fala krytyki. Linie lotnicze Ryanair przesłały w tej sprawie oświadczenie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Burton

Kilka dni temu pisaliśmy o oburzeniu, jakie wywołał prezes Ryanaira. Michael O’Leary udzielił wywiadu, w którym stwierdził, że zamachów w samolotach dokonują na ogół samotnie podróżujący muzułmanie.

Kim są zamachowcy? Będą mężczyznami podróżującymi samotnie. Jeśli podróżujesz z dziećmi, możesz iść, szanse, że wysadzisz ich wszystkich wynoszą zero - powiedział szef Ryanaira w rozmowie z "The Times".

Nie można tego mówić, bo to rasizm, ale na ogół będą to muzułmańscy mężczyźni. Trzydzieści lat temu byli to Irlandczycy. Jeśli stąd pochodzi zagrożenie, radźmy sobie z tym zagrożeniem - dodał.

Zobacz także: Nie wpuścili uchodźcy na pokład. Skandal w Ryanair

Po tych słowach na prezesa Ryanaira spadła fala krytyki. Muzułmańska Rada Wielkiej Brytanii (MCB) nazwała jego komentarze "rasistowskimi i dyskryminującymi".

To jest właśnie definicja islamofobii. To wstyd, że rasizm jest wyrażany tak otwarcie i że dyrektor generalny dużej linii lotniczej tak bardzo chciałby dyskryminować swoich klientów w tak bezczelny sposób - przekazał rzecznik MCB.

Do sprawy odniósł się dział prasowy Ryanaira. Poniżej publikujemy treść przesłanego o2.pl oświadczenia.

Michael O’Leary nie wezwał do dodatkowych kontroli żadnej grupy osób, wezwał natomiast do bardziej skutecznych kontroli bezpieczeństwa, które wyeliminowałyby większość niepotrzebnych kolejek na lotniskach dla wszystkich pasażerów. Michael O’Leary przeprosił również wszelkie grupy, które mogły poczuć się dotknięte niedokładnym nagłówkiem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen