Szokujący pomysł Kima. Nie do wiary, do czego zachęca podwładnych

Kontrowersyjny przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un promuje wśród głodujących krajan zabijanie i jedzenie mięsa psów zwanego „dangogi”. Zachwala jego właściwości odżywcze i radzi, co robić, by psy były smaczniejsze.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Getty Images | RODONG SINMUN/Chung Sung-Jun

Przekonuje, że psie mięso ma więcej witamin niż drób czy wieprzowina. Na propagandowym kanale na YouTube przywódca Korei Północnej ogłosił teorię, że spożywanie czworonogów ma także zbawienny wpływ na żołądek, jelita i dodaje mnóstwo siły.

GWACHEON, SOUTH KOREA
© Getty Images | Chung Sung-Jun

Nakłania nie tylko do mordowania, ale i znęcania się nad zwierzętami. Kim Dzong Un zalecił, żeby psy tłuc na śmierć i usuwać futro przed pieczeniem. Według niego dzięki tym „zabiegom” ich mięso ma mieć jeszcze więcej walorów smakowych.

Wierzą, że dangogi jest dobre na wszystko. Daily Mail donosi, że podająca je restauracja w Pyongyangu świetnie prosperuje. Jej klienci twierdzą, że psie mięso to najlepsze lekarstwo na złe samopoczucie oraz wiele różnych dolegliwości.

Autor: Paulina Kwiatkowska

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie