Szukała wodnego Pokémona, znalazła ludzkie zwłoki

Dziewczyna z Wyoming z komórką w ręku szukała nad rzeką wodnego Pokémona. Zamiast na postać z gry trafiła na martwego człowieka.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pokemon Go

*Shayla Wiggins ruszyła nad rzekę licząc, że w "wodne środowisko" przybliży ją do celu. *Gra Nintendo Pokémon Go wykorzystuje rozszerzoną rzeczywistość, zachęcając do wyjścia z domu w poszukiwaniu wirtualnych potworów, które "żyją" w różnych zakamarkach realnego świata.

Młoda kobieta wyruszyła na poranną przechadzkę nad rzekę Riverton. Przy brzegu dostrzegła unoszące się na wodzie ciało. Wyłączyła grę i zadzwoniła po policję. Pokemona nie znalazła - informuje serwis kotaku.com.

*Policja potwierdziła odkrycie zwłok. *Nie dopatrzono się udziału osób trzecich, co sugeruje samobójstwo lub śmierć z powodów naturalnych.

Autor: Jan Muller

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie