Dagmara Smykla
|

Tajemnica MH370. Rybak twierdzi, że widział katastrofę

74 reakcje
0
0
74
Podziel się

Władze Malezji otrzymały nowe informacje o możliwej lokalizacji wraku Boeinga, którego rejs oznaczony był symbolem MH370. Zgłosił się rybak, który twierdzi, że był świadkiem tragedii sprzed 5 lat.

Tajemnica MH370. Rybak twierdzi, że widział katastrofę
(East News)

Klnie się na wszystkie świętości, że mówi prawdę. Rusli Khusmin miał widzieć ze swojego statku spadający samolot malezyjskich linii 8 marca 2014 roku i zapisał dokładne współrzędne miejsca katastrofy. Teraz przekazał je śledczym.

Widziałem kołyszący się samolot, który poruszał się jak zniszczony latawiec - powiedział na konferencji prasowej.

Wskazał miejsce pomiędzy Malezją a Indonezją. 42-letni rybak powiedział, że nie słyszał hałasu. Po upadku samolotu widać było tylko czarny dym - informuje indonezyjski portal Tribunnews.

Dlaczego dopiero teraz ujawnił te informacje? Khusmin twierdzi, że po powrocie do domu próbował skontaktować się z wieloma instytucjami indonezyjskimi i malezyjskimi. Jednak w czasie konferencji prasowej nie potrafił sobie przypomnieć z jakimi.

Ze strony władz nie było odzewu, natomiast zgłaszali się dziennikarze. Mieli jednak traktować 42-latka i jego towarzyszy jak "dojne krowy" i nie traktować ich poważnie. Wściekli rybacy postanowili zatrzymać tajemnicę katastrofy dla siebie. Do Khusmina zgłosił się jednak malezyjski prawnik Jacob George. Miał w końcu namówić go do wzięcia udziału w konferencji prasowej, powołując się na dobro rodzin ofiar katastrofy MH370.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

74
0
0
KOMENTARZE
(74)
Abdullah
rok temu
Życzę rodzinom ofiar aby to była prawda. Niech wreszcie spoczną w pokoju.
ecik
rok temu
Po prostu.Wyładowali to co tam przewozili.Teraz można oddać ciała !
kos
rok temu
Dzisiaj odnajduje się wraki które zatonęły 400 lat temu, współczesne technologie na to pozwalają, przeczesuje się dno morskie w zorganizowany sposób miejsce przy miejscu side scaner'ami aż do skutku. Jeśli do dna dzisiejszego nie odnaleziono wraku samolotu to znaczy że nie należało go znależć
rolka
rok temu
Pewnie mieli takich "rewelacji" setki, wiec juz zaczeli pomijac niektore.
Enmerkar
rok temu
Dość trudno w to uwierzyć. Ale przynajmniej znane jest jego nazwisko i możliwe, że istnieje naprawdę. Więc i tak jest lepszy niż świadkowie znajdywani przez Macierewicza.
Najnowsze komentarze (74)
Marek
12 miesięcy temu
Ciekawe dlaczego odrazu przez radio nie wzywał pomocy. Sciema
Endi
rok temu
GŁUPOTY !!!
tteedd
rok temu
Elektronika ? Satelity ? Zdziwilibyście się jak to jest marne. Jeden problem z małym kontrolerem w skrzynce gdzieś w ziemi pod chodnikiem i już nie macie internetu albo telewizji i dzwonicie do operatora. Przyzwyczailiście się do tego że elektronika jest, a wystarczy mały pstryczek elektryczek i całą infrastruktura mimo swojej architektury, która ma być odporna na awarie,ulega zagładzie przez problemy z komunikacją między np serwerami obsługującymi połączenia. Statek handlowy może być o wiele większy niż samolot i to kilkakrotnie, a jego znalezienie bez wysłania sygnału SOS jest jak szukanie igły w stogu siana.
tteedd
rok temu
Z tym samolotem jest niezła jazda.Mimo wyłączenia transponderów, silniki przekazują dane techniczne do satelitów. Okazuje się jednak że tym samolotem leciał inżynier zdolny sfałszować dane wysyłane do satelitów. Francuskie wojsko wskazuje na ciekawych pasażerów. Jest też teoria że porywacz lub porywacze wyskoczyli z samolotu. Oni szukają tego samolotu i ludzi bo im ktoś się rozpłynął.
rok temu
Zmyśla
kos
rok temu
Dzisiaj odnajduje się wraki które zatonęły 400 lat temu, współczesne technologie na to pozwalają, przeczesuje się dno morskie w zorganizowany sposób miejsce przy miejscu side scaner'ami aż do skutku. Jeśli do dna dzisiejszego nie odnaleziono wraku samolotu to znaczy że nie należało go znależć
Drzwi
rok temu
A złotej rybki nie widział?
Michał Kupiec
rok temu
Kasę chciał nie dali to trudno - dla kasy to robi wymyślili sobie brednie dla popularności - adwokacina nazwisko sobie wyrobi nawet jak samolotu nie będzie
skośnooki pła...
rok temu
kolejny Elvis co widział Ness
eh
rok temu
ta po 5 latach sobie przypomnial a jak przez tyle czasu szukali jakis informacji to siedzial cicho dobre dobre
Marcin
rok temu
Ten samolot porwało UFO.
orzeł
rok temu
Na empatie biednych rybaków wobec bogatych pasażerów trudno liczyć . Rybacy mają ciężką pracę , marne widoki i liczne rodziny na utrzymaniu .
MAREK.
rok temu
Na czym niby miało polegać traktowanie go przez dziennikarzy, jako dojnej krowy??? Teraz dopiero nie traktuja go jako tą krowę? Kolejna wypucha kogoś w sprawie zaciemnienia tego podejrzanego ,,wypadku"?
weer
rok temu
Nic im nie mow , chyba ze zaplaca. Informacja kosztuje.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić