Dagmara Smykla| 

Tajemnicza choroba Kim Dzong Una. Siostra dyktatora zajmie jego miejsce?

88

W Korei Północnej rośnie pozycja młodszej siostry Kim Dzong Una. Kim Jo Dzong ma mieć coraz większe wpływy w biurze politycznym Partii Pracy Korei. Eksperci uważają, że 31-latka przygotowuje się do "zostania alter ego" brata, który od jakiegoś czasu nie pokazuje się publicznie.

Kim Dzong Un z siostrą Kim Jo Dzong.
Kim Dzong Un z siostrą Kim Jo Dzong. (Getty Images, Patrick Semansky)

Młodsza sistra Kim Dzong Una stała się drugą po nim osobą w państwie. Szefowa Departamentu Propagandy i Agitacji ma cieszyć się teraz absolutnym zaufaniem swojego brata, który od niedawna przestał pokazywać się publicznie. O jej rosnącej pozycji świadczą chociażby jej oświadczenia publikowane przez Koreańską Centralną Agencję Prasową (KCNA).

Publikacja oświadczeń politycznych w imieniu Kim Jo Dzong podkreśla jej centralną rolę w reżimie - uważa Youngshik Bong z Instytutu Studiów Północnokoreańskich Uniwersytetu Yonsei w Seulu.

W marcu Kim Jo Dzong publicznie wyszydziła władze Korei Południowej. W oświadczeniu opublikowanym przez KCNA nazwała ich protesty przeciwko próbom rakietowym Północy "szczekaniem przestraszonego psa". Wcześniej pochwaliła Donalda Trumpa za list, w którym oferował pomoc w walce z pandemią koronawirusa.

Zobacz też: Koronawirus w Korei Północnej. Kim Dzong Un boi się epidemii

Kim Dzong Un pozwolił jej napisać i wygłosić zjadliwe oświadczenie o Korei Południowej. Jest wyraźnie gotowy pozwolić swojej siostrze stać się jego alter ego - twierdzi Youngshik Bong w rozmowie z gazetą "The Guardian".

Kim Dzong Un nie pokazuje się publicznie

W zeszłym tygodniu dyktator nie pojawił się w czasie obchodów "Dnia Słońca", czyli urodzin pierwszego przywódcy Korei Północnej, Kim Ir Sena. Kim Dzong Un nie odwiedził mauzoleum, w którym pochowane są ciała jego dziadka i ojca. Ostatnio przywódca opuścił także sesję Najwyższego Zgromadzenia Ludowego.

Kim Dzong Un obawia się koronawirusa? Specjaliści uważają, że jako mężczyzna z nadwagą i historią problemów z sercem i cukrzycą, przywódca Korei Północnej jest bardzo zagrożony poważną chorobą koronawirusową. Być może boryka się też z innymi problemami zdrowotnymi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić