Tajlandia. 29 ofiar szaleńca. Motyw był absurdalny

Sprawca masakry w centrum handlowym w Nakhon Ratchasima (Tajlandia) prawdopodobnie popełnił zbrodnię z powodu sporu o ziemię. Był w konflikcie z krewnymi swojego dowódcy, którego zabił na początku ataku. Liczba ofiar masakry wzrosła, w szpitalu zmarły kolejne osoby. Tajlandia jest wstrząśnięta sobotnimi wydarzeniami.

Tajlandia. Sprawca masakry zastrzelił 29 osób.
Źródło zdjęć: © East News | MCOT/AFP
Dagmara Smykla-Jakubiak

Masakra w centrum handlowym jest bezprecedensową zbrodnią w Tajlandii. Teraz poinformowano, jakie były prawdopodobne motywy żołnierza, który zabił swojego dowódcę i kilku innych żołnierzy, zanim zaczął strzelać do zupełnie przypadkowych ludzi w centrum handlowym.

Tajlandia. Ujawniono motyw sprawcy

Premier Tajlandii ogłosił, że zabójca był wściekły z powodu rzekomo niekorzystnej dla niego umowy najmu domu z krewnymi swojego dowódcy. Właśnie dlatego przełożony sierżanta Jakrapantha Thommy był jedną z pierwszych ofiar strzelaniny. Żołnierz zabił dowódcę i jego krewnych, po czym ukradł więcej broni z magazynu wojskowego i pojechał do centrum handlowego.

Są bogaci przez oszukiwanie i wykorzystywanie innych ludzi. Myślą, że będą mogli wydawać pieniądze w piekle? Śmierć jest nieunikniona dla wszystkich - pisał na Facebooku żołnierz.

Zobacz też: Tragedia w Bukowinie Tatrzańskiej. W całej Polsce rośnie liczba ofiar

Jedną z ofiar "walczącego z chciwością" zabójcy był 13-letni chłopiec. Jego rodzina szlochała, kiedy przyjechała do kostnicy w Nakhon Ratchasima, żeby zidentyfikować ciało nastolatka. Osoby, którym udało się uciec przed szaleńcem, podkreślają, że celował w głowy ofiar, a jego strzały były bardzo precyzyjne.

Masakra w centrum handlowym trwała 12 godzin. Zabójca był strzelcem wyborowym i przeszedł wiele szkoleń z przeprowadzania ataków, w tym m.in. planowania zasadzek - informuje agencja Reutera. Tajskie służby przez dłuższy czas nie wiedziały też, czy 32-latek nie wziął zakładników. Tamtejsze media podkreślają, że to największa masowa strzelanina w historii Tajlandii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"