Tajna misja reżysera "Titanica". Ratuje skarby ze statku

James Cameron chce przejąć 5500 przedmiotów wydobytych z wnętrza Titanica. Leżą ukryte w magazynie amerykańskiej firmy, która właśnie zbankrutowała.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images / Comunicado

*Reżyser kinowego przeboju o morskiej katastrofie chce przenieść skarby znalezione w zatopionym statku do muzeum w Wielkiej Brytanii. *Odłożył na ten cel równowartość niemal 800 mln zł. Może mu się udać, bo zadłużona na miliony dolarów firma RMS Titanic, jedyny właściciel praw wydobywczych do wraku, ogłosiła bankructwo i wyprzedaje majątek.

Jeżeli Cameronowi się uda, to może być spora sensacja i gratka dla miłośników historii. Choć część przedmiotów wydobytych z dna oceanu była już pokazywana na wystawach, większości nigdy nie można było oglądać - donosi "Daily Mail".

W operacji "ratowania" skarbów pomaga dr Robert Ballard. To on znalazł wrak Titanica w 1985 roku. Opisał niedawno plan przeniesienia cennych artefaktów do muzeum w miejscu stoczni w Belfaście, gdzie pasażerski olbrzym został zbudowany.

Obraz
© Topical Press Agency/Hulton Archive/Getty Images

Każdy przedmiot, każdy list i zdjęcie, one wszystkie opowiadają ważne historie. Najwyższy czas, by świat mógł je obejrzeć i najlepszym ku temu miejscem jest Wielka Brytania, miejsce narodzin Titanica - stwierdził z kolei dr David Gallo, oceanograf i szef podwodnej ekspedycji z 2010 roku.

*Słynny liniowiec zatonął w 1912 roku po uderzeniu w górę lodową na Północnym Atlantyku, ok. 400 mil morskich od wybrzeży Nowej Fundlandii. *W katastrofie zginęło ponad 1500 z 2224 pasażerów. Był to dziewiczy rejs statku, do Stanów Zjednoczonych z portu w Southampton.

Zobacz także: Ruszają wycieczki na wrak Titanica

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie