Tarnów. Brutalnością zaskoczyli nawet policję. Grupa kiboli aresztowana

Policja z Tarnowa (woj. małopolskie) zatrzymała grupę ośmiu kiboli jednego z lokalnych klubów piłkarskich. Mężczyźni w wieku 17-29 lat mieli dokonać serii ataków na przypadkowe osoby mijane na ulicy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja
Aldona Brauła

Śledczy z Tarnowa przyznają, że pierwszy raz spotkali się z taką brutalnością pseudokibiców. W centrum miasta, od kilu miesięcy, dochodzi do brutalnych pobić. Każdy z tych przypadków wyglądał niemal tak samo.

Najpierw z zaskoczenia używali gazu pieprzowego obezwładniając ofiarę, następnie atakowali w trzy lub cztery osoby i uderzali pięściami po głowie. Leżącego na ziemi kopali, a nawet uderzali kilogramową butlą z gazem w głowę - powiedział Gazecie Krakowskiej Marcin Stępień, Prokurator Rejonowy w Tarnowie.

Do pobić dochodziło w centrum miasta. Bardzo często niedaleko dyskotek i imprez. Obecność świadków nie przeszkadzała grupie w dokonywaniu rozboju.

Oni zbierali się między godzinami 22 i 1 w nocy. Idąc większą grupą typowali na ulicach osoby, które podejrzewali o sympatyzowanie z inną tarnowską drużyną i atakowali. Te przypuszczenia nie zawsze się potwierdzały, a ofiarami padały zupełnie przypadkowe osoby – mówi dalej prokurator.

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: kibole na boisku w Bielsku. Interweniowała policja

Do ostatniego pobicia doszło 1 listopada. Około 1 w nocy, w okolicy skrzyżowania ul. Krakowskiej z ul. Nowy Świat. grupa zaatakowała przypadkowego mężczyznę. Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu.

Na nagraniu widać jak brutalnie zachowywali się kibole. Okładali ofiarę pięściami, mocno kopali, a potem skakali po głowie leżącego mężczyzny.

Grupa śledcza z Tarnowa ustaliła tożsamość trzech osób. Ustalono także pozycję każdej z nich. Ponadto udało się dowiedzieć gdzie grupa się spotyka, ćwiczy i przygotowuje do ataków. Jak się okazało było to jedno mieszkanie prywatne przerobione na salę treningową. W środku były rękawice oraz worki treningowe.

W czwartek policja weszła do tego mieszkania. Grupa pseudonimów poddała się policji. W sumie zatrzymano pięć osób. Zabezpieczono także niebezpieczne przedmioty, które ze sobą mieli m.in. maczety czy bron gazową.

Pozostałych trzech członków grupy zatrzymano w innych lokalizacjach. Po aresztowaniu wszystkich 8 odprowadzono do Prokuratury Rejonowej w Tarnowie. Usłyszeli zarzuty udziału w pobiciach o charakterze chuligańskim.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Ukradł Audi SQ7 i zabił nim człowieka. Surowy wyrok dla 43-latka
Ukradł Audi SQ7 i zabił nim człowieka. Surowy wyrok dla 43-latka
Pierwsza Komunia "na raty". Rodzice z Warszawy grzmią: "łapiemy się za głowę"
Pierwsza Komunia "na raty". Rodzice z Warszawy grzmią: "łapiemy się za głowę"
Ukradł auto, policja ruszyła w pościg. Rachunek za szkody zapłaci właściciel?
Ukradł auto, policja ruszyła w pościg. Rachunek za szkody zapłaci właściciel?
Hantawirus na statku. Ekspert: zakażenia między ludźmi są wyjątkowe
Hantawirus na statku. Ekspert: zakażenia między ludźmi są wyjątkowe
Łomża: dwulatka uciekła od pijanej matki. Jest ruch prokuratury
Łomża: dwulatka uciekła od pijanej matki. Jest ruch prokuratury
Walia. Pływała na desce i zobaczyła tonący luksusowy samochód
Walia. Pływała na desce i zobaczyła tonący luksusowy samochód
Zełenski w Bahrajnie z propozycją "Drone Deal" przeciw irańskim atakom
Zełenski w Bahrajnie z propozycją "Drone Deal" przeciw irańskim atakom
25-letni Brytyjczyk znaleziony martwy na plaży w Hiszpanii
25-letni Brytyjczyk znaleziony martwy na plaży w Hiszpanii
MSWiA podało dane systemu Entry/Exit. Tyle osób przekracza granicę Polski. Ilu odmówiono wjazdu?
MSWiA podało dane systemu Entry/Exit. Tyle osób przekracza granicę Polski. Ilu odmówiono wjazdu?
Łosie pojawiły się na osiedlu w Helu. Czy dostaną imiona?
Łosie pojawiły się na osiedlu w Helu. Czy dostaną imiona?
Niemcy. Humbak wypuszczony u wybrzeży Danii prawdopodobnie utonął
Niemcy. Humbak wypuszczony u wybrzeży Danii prawdopodobnie utonął
Nagrało się, co zrobił w kościele. Grozi mu 10 lat
Nagrało się, co zrobił w kościele. Grozi mu 10 lat