Urządzili "farmę dzieci" w szpitalu. Sprzedawali maluchy po tysiąc funtów

Niechciane noworodki, będące wynikiem gwałtów, były sprzedawane przez prywatny szpital w Indiach.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pixabay.com

Szpital Palash w mieście Gwiljar znalazł pomysł na biznes. Pomagał w porodzie matkom, które nie chciały zatrzymać swoich dzieci, a następnie sprzedawał je. W jednym przypadku zamieniono również dziewczynkę na chłopca, gdy parze nie spodobała się płeć ich dziecka.

Policjanci uratowali dwójkę dzieci, które także miały być sprzedane. Dowiedzieli się też, w czyje ręce trafiło troje innych maluchów. Aresztowano pięcioro pracowników szpitala, włącznie z jego dyrektorem i menadżerem - informuje "Metro".

*Proces adopcyjny powinien brać pod uwagę dobro dziecka. *W tym przypadku jedyne, co się liczyło, to pieniądze, które można było zarobić. Tym bardziej, że osoby, które "adoptowały" dzieci niekoniecznie miały w stosunku do nich dobre zamiaru. Kolejne pary, do których trafiły dzieci, będą poszukiwane przez policję.

Wybrane dla Ciebie