Włożył rozgrzaną córkę do lodówki. Niemowlę nie przeżyło

9

Pochodzący z Teksasu mężczyzna został aresztowany.

Lodówka
Lodówka (flickr.com, Christina Hendricks)

33-letni Amerykanin postanowił włożyć swoją 6-miesięczną córkę do lodówki. Jak donosi Reuers, mężczyzna zdecydował się na ten krok po tym, jak zorientował się, że zostawił niemowlę w bardzo mocno nagrzanym samochodzie. Dziecko było już wtedy w stanie krytycznym, wobec czego Michael Thedford zdecydował się na umieszczenie go w lodówce do czasu przybycia pogotowia. Potem Amerykanin usiłował reanimować córkę, jednak dziewczynka wkrótce zmarła.

Teksańczyk miał powiedzieć policji, że po wyjęciu z samochodu niemowlę było "gorące niczym nagrzana cegła". Tego dnia temperatura na zewnątrz sięgała 32 stopni Celsjusza. Thedford, który jest bezrobotnym nauczycielem, zostawił córeczkę w samochodzie, by odprowadzić do przedszkola dwoje pozostałych dzieci. Jego żona była w tym czasie w pracy.

Amerykanin trafił do aresztu. Wiadomo już, że odpowie przed sądem za zabójstwo.

Autor: Beata Kruk

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Zobacz także:

Uwielbiasz upały?

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić