Wojna Pameli Anderson i premiera Australii. Aktorka odpowiedziała

Aktorka Pamela Anderson skrytykowała premiera Australii za robienie "sprośnych" uwag na jej temat. To riposta na reakcję szefa rządu po prośbie aktorki i modelki o pomoc na Juliana Assange'a.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Belen Diaz

Bagatelizowałeś i śmiałeś się z cierpienia Australijczyka i jego rodziny. Rzuciłeś nieprzyzwoite, niepotrzebne uwagi na temat kobiety wyrażającej jej polityczną opinię - skomentowała Pamela Anderson w otwartym liście do szefa australijskiego rządu.

*Pamela Anderson prosiła Scotta Morrisona o pomoc dla założyciela WikiLeaks Juliana Assange. * Australijski obywatel ubiegał się o azyl w ambasadzie Ekwadoru w Londynie w 2012 r., aby uniknąć ekstradycji do Szwecji w związku z zarzutami o napaść na tle seksualnym.

Mężczyzna dalej ukrywa się w ambasadzie Ekwadoru. Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych przygotowuje przeciwko niemu zarzuty.

Na początku tego miesiąca Pamela Anderson wezwała rząd australijski, by mu pomógł. Premier Australii powiedział, że nie zamierza interweniować w sprawie Juliana Assange, dodając: "mnóstwo kumpli zapytało mnie, czy mogą być moim specjalnym wysłannikiem, aby rozwiązać problem z Pamelą".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Agnieszka Grochowska szczerze o aktorstwie: "To luksus. Codzienność jest dużo trudniejsza"

Wybrane dla Ciebie