Wpis Blake Lively rozwścieczył fanów

"Moja twarz jest z Los Angeles, a pupa z Oakland" – napisała gwiazda pod swoim zdjęciem na Instagramie. No i się zaczęło.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andreas Rentz

W ostatnim czasie aktorka nieco się zaokrągliła. Blake, kojarzona z idealnie smukłą sylwetką Sereny z „Plotkary”, spodziewa się drugiego dziecka. Jej ciało naturalnie nabrało pełniejszych kształtów, czego dowodzą najnowsze zdjęcia z festiwalu w Cannes.

To właśnie tę fotografię gwiazda opatrzyła odważnym komentarzem. Słowa „LA face with Oakland booty”, co można przetłumaczyć jako „Moja twarz jest z Los Angeles, a pupa z Oakland”. To zarazem fragment utworu "Baby got black" Sir Mix a Lot.

Piosenka pochodzi z 1992 r. Skupia się przede wszystkim na pięknie kobiecych pośladków. Pokazuje dwie kobiety, białą i czarną. Pierwsza krytykuje krągłości wijącej się ciemnoskórej modelki.

Nawiązanie do piosenki nie wszystkim się spodobało:

Choć znaleźli się i tacy, którzy stanęli murem za aktorką:

Autor: Izabela Kowalik

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie