Wszystko, co było z metalu, zniknęło. Koreańczycy z północy odwiedzili japońską wyspę

Nawet metalowe zawiasy i klamki do drzwi zniknęły z wyspy, na której schroniło się 10 Koreańczyków, twierdzą miejscowi Japończycy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

*Grupa północnokoreańskich rybaków schroniła się na japońskiej wyspie Kojima w dystrykcie Hokkaido. *Trafili tam, po tym, jak ich łódź została uszkodzona. Na wyspie znajdowało się schronisko dla miejscowych rybaków.

Zamiast łowić ryby, kradli japoński sprzęt. Zdaniem Shusaku Yoshidy, mężczyzny, który opiekuje się budynkami mieszkalnymi na wyspie, Koreańczycy włamali się i okradli go. Zniknęły ponoć dwa telewizory, trzy lodówki, pralka, kuchenka mikrofalowa, sprzęt stereo, odtwarzać DVD, piła elektryczna, motocykl i generator prądu. Złodzieje mieli zawitać również do pobliskiej latarni morskiej. Zniknęły panele słoneczne, koce oraz… plakaty anime.

Wszystko zabrali. Łącznie z zawiasami do drzwi i klamką. Wszystko, co było zrobione z metalu zniknęło - powiedział Shusaku Yoshida cytowany przez Sky News.

Zobacz także: Korea Północna wystrzela kolejną rakietę. "Poleciała wyżej, niż jakakolwiek inna"

Odpowiednie służby nadal przesłuchują wyłowionych Koreańczyków. Znaleziono ich na pokładzie rozklekotanej łodzi dryfującej u wybrzeży wyspy Hokkaido. Skradzione fanty mieli wyrzucić do morza na widok okrętu straży przybrzeżneh. Według japońskiej agencji prasowej Jiji Press, niektórzy członkowie grupy przyznają się do zabrania "kilku rzeczy” z małej wyspy.

Są tacy, którzy uważają opowieść Japończyków o kradzieżach za celowo zmyśloną. Zdaniem mieszkającego w Korei Blake'a Brunnera, Amerykanina, historia o splądrowanej chacie jest wytworem japońskiej propagandy. M.in. zwrócił uwagę, że szczegóły historii w anglojęzycznych mediach radykalnie zmieniały się w ciągu tygodnia od przechwycenia łodzi. Początkowo pisano jedynie o tym, że znaleziono dryfującą łódź, bez żadnej wzmianki o rzekomej kradzieży. Miała mieć uszkodzony ster a załoga problemy z nawigacją. Dopiero kilka dni później pojawiły się doniesienia o kradzieżach i wyrzucaniu łupu za burtę.

Internauta wytyka bezsensowność zachowania rybaków. Ponoć nie mogli sterować łodzią. Pyta zatem, po co mieli wypełniać łódź ciężkimi przedmiotami a potem mozolnie wypływać z portu. Zastanawia się też, w jaki sposób mogli splądrować wyspę, nie będąc zauważonym przez odwiedzających to miejsce Japończyków.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Aktorka Justyna Wasilewska o związku z kobietą: "śpieszę poinformować"
Aktorka Justyna Wasilewska o związku z kobietą: "śpieszę poinformować"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"