Wyjaśniono tajemnicę księżyca Plutona

Brązowy obszar na biegunie północnym Charona od samego początku ciekawił naukowców. Już wiadomo, co wywołało to zabarwienie.

Obraz
Źródło zdjęć: © NASA | Johns Hopkins University Applied Physics Laboratory/Southwest Research Institute

Astronomowie nad genezą plamy głowili się od 2015 roku. To wtedy po raz pierwszy w historii sonda NASA New Horizon przesłała zdjęcia Charona. Brunatny ślad na tym ciele niebieskim jest wywołany przez uwięziony na jego powierzchni metan - podaje The Nature. Gaz prawdopodobnie pochodzi z Plutona. Według naukowców "wyciekł" w postaci strumienia z atmosfery planety karłowatej i został przejęty przez kosmicznego sąsiada, gdzie natychmiast zamarzł i osiadł na powierzchni.

Obraz
© NASA | Johns Hopkins University Applied Physics Laboratory/Southwest Research Institute

Charon to jeden z najzimniejszych obiektów Układu Słonecznego. Rdzawy obszar dodatkowo przez większość czasu znajduje się w cieniu, gdzie temperatury dochodzą do ekstremalnie niskich wartości, a metan zamienia się w lód. Po długiej zimie biegun wystawiony jest na światło Słońca, które wyzwala chemiczną reakcję - stąd dziwny kolor.

Artystyczna wizja Mordoru z "Władcy pierścieni"
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | One Wiki to Rule Them All

Mordor na Charonie ma około 475 km średnicy. Ta nieoficjalna nazwa pochodzi z trylogii J.R.R. Tolkiena "Władca pierścieni". Została wybrana m.in. ze względu na kształt tego obszaru oraz wygląd. W książkowym oryginale obszar ten był pokryty zastygłą lawą, jałową ziemią i kraterami, a niebo cały czas spowijały brunatne chmury. Dzięki odkryciu naukowców wiemy już, że nazwa ta pasuje idealnie do opisu powierzchni księżyca Plutona w tym konkretnym miejscu.

Autor: Mateusz Kijek

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie