Z jego spodni dobiegało miauczenie. Szmuglowanie kociąt w Singapurze

Singapurczyk został zatrzymany podczas kontroli granicznej. Uwagę strażników zwróciły nienaturalnie wypchane spodnie. Okazało się, że 45-latek próbował przemycić w nich czworo kociąt.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Immigration & Checkpoints Authority

W pewnym momencie funkcjonariusze usłyszeli miauczenie. W ten sposób odkryli żywy towar. Mężczyzna zamierzał przemycić rasowe kotki do Malezji donosi "Independent".

Incydent opisały singapurskie służby. "Próbujesz przechytrzyć naszych niezwykłych funkotnariuszy? Niemiaużliwe" - czytamy na facebookowym fanpage'u Immigration and Checkpoints Authority (ICA).

Kocięta przekazano agencji rządowej zajmującej się zdrowiem zwierząt. Służby przyznają, że sposób, w jaki mężczyzna ukrył "towar" jest niepokojący, zwłaszcza że "może zostać użyty do przemycania przedmiotów zagrażających bezpieczeństwu". Funkcjonariusze podkreślają tez, że szmuglowanie zwierząt o "nieznanym statusie zdrowotnym" jest równoznaczne z narażaniem obywateli na choroby takie jak wścieklizna.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Sprawdzili DNA przemycanego towaru. Totalne zaskoczenie

Wybrane dla Ciebie