Z kratki ściekowej wystawała oblodzona kocia łapka. Zwierzak miauczał ostatkiem sił
Żałosne zawodzenie kota usłyszała podczas spaceru wolontariuszka opolskiego oddziału TOZ. Dzięki pomocy strażaków udało się uratować mruczka, który przymarzł do metalowej studzienki.
Źródło zdjęć: © Facebook.com | TOZ Opole