Zamaskowani mężczyźni zaatakowali w Sztokholmie młodych uchodźców

Agresywny tłum przebiegł przez stację kolejową w Sztokholmie. Wcześniej rozdawali ulotki, w których pisali, że to zemsta za zabicie pracowniczki schroniska przez somalijskiego nastolatka.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Agresywni mężczyźni atakowali każdego, kto nie wyglądał na Szweda. Głównie jednak celowali w nieletnich uchodźców, pozbawionych opieki rodziców. Najpierw grupa 200 osób rozdawała ksenofobiczne ulotki zatytułowane "Dość tego". W chwilę potem cześć z nich ruszyła do ataku. Szwedzkie media twierdzą, że chuligani byli najprawdopodobniej powiązani z grupami kibicowskimi.

Bandyci ubrani w czarne kominiarki i opaski na rękach zebrali się tylko w celu atakowania dzieci uchodźców. Policja analizuje treść ulotek i chce jak najszybciej dotrzeć do sprawców - powiedział gazecie Aftonbladet rzecznik szwedzkiej policji, Towa Hagg.

Treści ulotki odnosiła się m.in. do morderstwa Alexandy Mehzer. 22-letnia pracownica społeczna została zabita nożem w ośrodku pomocy dla dzieci uchodźców. Zasztyletował ją najprawdopodobniej 15-letni imigrant, kiedy próbowała rozdzielić dwóch kłócących się nastolatków.

Z całego kraju napływają raporty, według których policja nie radzi sobie już z zapobieganiem i badaniem spraw ataków na Szwedów(...) Nie zaakceptujemy zniszczenia naszego bezpiecznego społeczeństwa. Politycy i policja bardziej współczują mordercom niż uchodźcom. Musimy zaprotestować - głosi fragment ulotki rozdawanej na dworcu.

W Szwecji drastycznie wzrosła liczba młodych Marokańczyków żyjących na ulicy. To osierocone nastolatki, które kilka lat temu zgłosiły się do schronisk, ale stopniowo z nich uciekały, rezygnując z mieszkań socjalnych. Żyją teraz w grupach na ulicach w dużych skupiskach, nierzadko kradnąc i imając się różnej przestępczej działalności. Jedno z większych skupisk takiej młodzieży żyje właśnie wokół dworca w Sztokholmie.

Wybrane dla Ciebie
"Nie jestem żebrakiem". Obok był pies. Wstrząsające odkrycie
"Nie jestem żebrakiem". Obok był pies. Wstrząsające odkrycie
Home Office uznało kobietę za ofiarę niewolnictwa. Al-Fayed miał ją wykorzystać
Home Office uznało kobietę za ofiarę niewolnictwa. Al-Fayed miał ją wykorzystać
Nie będzie polskich truskawek? Straty nawet do 90 proc. "Jest bardzo źle"
Nie będzie polskich truskawek? Straty nawet do 90 proc. "Jest bardzo źle"
Tornado uderza w Teksasie. Zniszczone domy i ranni
Tornado uderza w Teksasie. Zniszczone domy i ranni
Powrót do dziupli. Niezwykła akcja ratunkowa sów
Powrót do dziupli. Niezwykła akcja ratunkowa sów
Nie tylko Ormuz. Ekspert wskazuje kolejne miejsca
Nie tylko Ormuz. Ekspert wskazuje kolejne miejsca
Pukanie spod ziemi. Policja otworzyła grób na Słowacji
Pukanie spod ziemi. Policja otworzyła grób na Słowacji
Nie żyje Roger Sweet. Był twórcą figurki He-Mana
Nie żyje Roger Sweet. Był twórcą figurki He-Mana
Tak wyglądają egzekucje w Korei Północnej. Wstrząsające szczegóły
Tak wyglądają egzekucje w Korei Północnej. Wstrząsające szczegóły
Górale załamują ręce przed majówką. Chodzi o redyki
Górale załamują ręce przed majówką. Chodzi o redyki
Pokazali termometr w Bieszczadach. "Mogą być niespodzianki"
Pokazali termometr w Bieszczadach. "Mogą być niespodzianki"
"Kwiecień wygląda jak czerwiec". Relacja ze Spitsbergenu
"Kwiecień wygląda jak czerwiec". Relacja ze Spitsbergenu