Zatonął norweski okręt należący do floty NATO. Zignorował ostrzeżenia

Norweska fregata NATO zderzyła się z tankowcem. Jednostka niemal całkowicie zatonęła, a osiem osób przebywających na pokładzie zostało rannych.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News

*Okręt wracał z ćwiczeń przeprowadzonych przez NATO. * Załoga dostała kilkukrotne ostrzeżenia, że znajduje się na kolizyjnym kursie i grozi jej zderzenie z tankowcem. Stwierdzili jednak, że mają kontrolę nad sytuacją.

*Niedługo później dwa statki uderzyły w siebie nawzajem. * Fregata została mocno uszkodzona i zaczęła tonąć. 137 członków załogi zostało ewakuowanych.

W wyniku kolizji osiem osób zostało rannych. Tankowiec nie został uszkodzony i 23-osobowa załoga pozostała na jego pokładzie. Statek był załadowany ropą naftową i zmierzał do Wielkiej Brytanii - podaje Daily Mail.

134-metrowa fregata zostala zbudowana w Hiszpanii w 2009 r. Była jednym z największych okrętów w norweskiej marynarce wojennej i należała do floty NATO na Atlantyku. Sojusz został poinformowany o wypadku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Manewry NATO. Największe od czasów zimnej wojny

Wybrane dla Ciebie