Znalazł w kanionie "porzuconego szczeniaczka". Bardzo się zdziwił

Mężczyzna wędrował kanionem w południowej Kalifornii, gdy natknął się na porzuconego szczeniaka. Jak się okazało, uroczy zwierzak nie był jednak tym, czym się wydawał.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | The Fund for Animals Wildlife Center
Olga Wilk

Amerykanin wyprowadzał psa na spacer. Gdy zauważył bezbronne zwierzę, zabrał je do domu i wezwał służby zajmujące się opieką nad zwierzętami - donosi "Fox News". Na miejsce przyjechało kilku pracowników San Diego Humane Society, którzy zbadali szczeniaka.

Nasi funkcjonariusze odebrali zgłoszenie o piesku porzuconym w kanionie w Tierrasanta. Ku ich zaskoczeniu małe stworzonko okazało się kojotem! Pracownicy zabrali go do Project Wildlife, gdzie zaopiekowano się nim do czasu przewiezienia do centrum dla dzikich zwierząt - czytamy na Facebooku San Diego Humane Society.

Specjaliści wyjaśnili, że szczenięcia nie można było już oddać matce. Tłumaczyli, że od czasu zabrania kojota z kanionu upłynęło zbyt dużo czasu. Według nich zwierzę było prawdopodobnie przenoszone do nowej nory, gdy kierowany dobrymi intencjami mężczyzna zabrał je do domu.

Oglądaj też: Uratowany. Znaleźli go 220 km od brzegu

Młode oddano pod opiekę organizacji The Fund for Animals Wildlife Center. Do jej głównych zadań należy opieka nad dzikimi zwierzętami Kalifornii. "Naszym celem jest zawsze wychowanie sierot z innymi przedstawicielami gatunku, a potem zwrócenie ich naturalnemu środowisku. Problem z tą dziewczynką polegał na tym, że urodziła się na początku sezonu i nie byliśmy w stanie dobrać jej drugiego osieroconego szczeniaka" - napisano na Facebooku.

Obraz
© Facebook.com | The Fund for Animals Wildlife Center

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"