Ratowali tonącego psa z Parnawy. Okazał się wilkiem

Estońscy robotnicy rzucili się na pomoc psu, który wpadł do rzeki. Nie byli świadomi tego, że w rzeczywistości mieli do czynienia z wilkiem.

Obraz
Źródło zdjęć: © EUPA

Mężczyźni pracowali nad zaporą na rzece Parnawa w mieście Sindi. W pewnym momencie zobaczyli tonące zwierzę i bez wahania rzucili mu się na pomoc. Wyciągnęli wilka z wody, okryli go kocem i samochodem zawieźli do najbliższej kliniki weterynaryjnej - podaje BBC.

Obraz
© EUPA

Weterynarze mieli wątpliwości co do wielkości zwierzęcia. Ostatecznie ich podejrzenia potwierdził lokalny myśliwy, który poinformował, że zmarznięty pies to tak naprawdę młody, około roczny wilk.

Obraz
© EUPA

Wtedy weterynarze postanowili umieścić drapieżnika w klatce. Obawiali się, że gdy poczuje się lepiej, będzie mniej posłuszny niż dotychczas. Następnego dnia wilk doszedł do siebie. Dostał obrożę z GPS-em i został wypuszczony na wolność.

Musieliśmy przenieść go przez zbocze. Całkiem sporo ważył. Był spokojny, w samochodzie zasnął przy moich nogach. Kiedy chciałem je rozprostować, na chwilę podniósł głowę - powiedział jeden z mężczyzn Rando Kartsepp.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Jastrząb kontra pies. Zobacz, jak to się skończyło

Wybrane dla Ciebie