18+
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób dorosłych.
Wróć

Zostawiła 1,5-roczną córkę pod opieką bliskich. Dziecko padło ofiarą gwałtu

Matka 17-miesięcznej dziewczynki zostawiła córkę pod opieką swojego partnera i przyjaciółki. Pod jej nieobecność, dziecko zostało brutalnie zgwałcone i zmarło w wyniku obrażeń.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com

Aija Brown zostawiła córkę pod opieką dwóch dorosłych w pokoju hotelowym w Richmond. Była spokojna, ponieważ ufała swojemu chłopakowi i przyjaciółce, którą znała od dzieciństwa.

Po powrocie do hotelu kobieta odkryła, że jej córka została brutalnie napadnięta. 17-miesięczna Nariah została przewieziona do szpitala. Lekarze odkryli, że doznała poważnych obrażeń. Miała m.in. przebite płuca i połamane żebra - podaje Metro.

Po dwóch dniach dziecko zmarło. W związku z jej śmiercią policja aresztowała mężczyznę podejrzanego o gwałt. Śledczy nie ujawnili jego tożsamości.

Kocham swoją córkę. Ale chcę tylko, żeby rodzice trzymali swoje dzieci blisko. Nie możecie zostawić ich z nikim. Nigdy nie życzyłabym nikomu rzeczy, które przytrafiły się mojej córce - powiedziała Aija Brown.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: 5-latka spadła z 11 piętra. Ojciec: lunatykowała

Wybrane dla Ciebie