Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Zuchwała kradzież we Wrocławiu

10
Podziel się:

Pracownicy Muzeum Poczty i Telekomunikacji zorientowali się, że z ich zbiorów zniknęły znaczki pocztowe warte milion złotych. Nie wiadomo nawet, kiedy dokonano kradzieży.

Zuchwała kradzież we Wrocławiu
(Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY, Neo[EZN] / fotopolska.eu)

Sprawa wyszła na jaw przypadkiem. Kilka miesięcy temu anonimowy znawca rynku filatelistycznego poinformował ministerstwo kultury o podejrzanych aukcjach. Policja poprosiła pracowników muzeum o sprawdzenie kartonów z kolekcją. Ci, zamiast 100 niemieckich, niezwykle rzadkich znaczków z 1918 r., znaleźli w nich falsyfikaty. Zaginione eksponaty są powarte ponad 1 mln zł.

Nie wiadomo, kto podmienił znaczki. W "Gazecie Wrocławskiej" czytamy, że sprawą zajmuje się policja. Biuro komendy policji nie udziela żadnych szczegółów na ten temat. Nikt nie wie także, kiedy dokonano kradzieży, jednak pracownicy muzeum podejrzewają, że mogło się to stać w 2008 r. Nie zdradzają jednak żadnych szczegółów.

O nieprawidłowościach w muzeum mówiło się już od jakiegoś czasu. W lipcu br. w wyniku kontroli placówki urząd marszałkowski zawiadomił prokuraturę o innych zaginionych eksponatach. Kiedy sprawa wyszła na jaw, pracę straciła ówczesna dyrektorka muzeum. Trwa konkurs na jej następcę.

Autor: Paulina Kwiatkowska

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(10)
kpiarz
6 lat temu
"Nikt nie wie także, kiedy dokonano kradzieży, jednak pracownicy muzeum podejrzewają, że mogło się to stać w 2008 r. Nie zdradzają jednak żadnych szczegółów". Zabrakło Ziobry i jak mawiała Sawicka, teraz będzie się kręcić lody. Po Gdańsku kolejny "matecznik" geszefciarzy z PO pokazuje swoje "osiągnięcia"!!!
Komor
6 lat temu
no to Bull
filatelista
6 lat temu
Moi drodzy , nie tylko znaczki zostały podmienione . Większość monet w zbiorach muzealnych też jest fałszywkami . Szary człowiek tego nie zauważy a kasę łatwo można przytulić .
detektyw
6 lat temu
na pewno ktoś kto miał bezpośredni dostęp do znaczków i był zaufany ,obcego tam nikogo by nie wpuszczono ,żeby zamieniał na falsyfikaty , musiał mieć czas i dostęp ,żeby kopiować i zamieniać ,a teraz nikt nic nie wie ,to normalne u nas jakoś mnie nie dziwi szczególnie kiedy chodzi o duże pieniądze.
bolo
6 lat temu
Był tam Johny Łapka i Egon Olsen z kumplami
Becia
6 lat temu
jakby żywcem wyjęte z książek J. Chmielewskiej....
Nu>
6 lat temu
Pracownik muzeum..i tyle w temacie..szuka się blisko
brat
6 lat temu
Smutne. To pierwsze muzeum w jakim byłem w życiu.
Jaca1968
6 lat temu
Antek wam to wyjaśni w kilka minut. Było kilka wybuchów, a potem filatelista wyjechał z muzeum na brzozie, co nie wzbudziło u nikogo zainteresowania, bo i tak było wiadomo, że to PO będzie winne.
Ekspert
6 lat temu
takimi akcjami zajmuje się MOSAD
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić