260 nowych miejsc pracy. Gigant będzie zatrudniał nawet bez doświadczenia

Zatrudnienie aż 260 pracowników zapowiedział cukierniczy gigant Dr. Gerard, który w Polsce planuje otworzyć kolejną linię produkcyjną. Już teraz firma zatrudnia ponad 1000 osób i wiele na to wskazuje, że liczba ta będzie systematycznie rosnąć.

Fabryka zapowiada stworzenie ponad 100 miejsc pracyFabryka zapowiada stworzenie ponad 100 miejsc pracy
Źródło zdjęć: © Getty Images | Monty Rakusen
Kamil Różycki

W Polsce od kilku lat zauważalne jest wyprowadzenie się z kraju wielkich firm, które swoje fabryki przenoszą do krajów Trzeciego Świata. Skutki tych decyzji odczuwają przede wszystkim pracujący w nich ludzie, którzy z dnia na dzień zostają bez pracy.

Przykładem takich decyzji mogą być, chociażby oddziały Toshiba z Gniezna czy zlokalizowana niegdyś nad Płockiem fabryka Levi Strauss, produkująca charakterystyczne jeansy. Tylko w ciągu ostatnich kilkudziesięciu miesięcy zwolniły one co setki pracowników, rozpoczynając serię zwolnień, która przeszła przez cały kraj.

Z trendu dotyczącego opuszczania polski wypisała się firma dr Gerard, która odpowiada za produkcje m.in. znanych ciastek czy herbatników. W Polsce posiada ona swoje fabryki w Międzyrzecu Podlaskim i Radzyniu, gdzie zatrudnia ponad 1000 osób.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłum gwiazd na otwarciu "Majaland" w Gdańsku. Zobacz jak się bawiły i spędzały czas z dziećmi

Fabryka w Polsce szykuje się na wielkie zatrudnienia

Teraz firma zapowiada rozwój obu fabryk, którym będzie m.in. otwarcie nowej linii produkcyjnej. W tym celu konieczne będzie zatrudnienie nowych pracowników (w Radzyminie i w Międzyrzecu Podlaskim), wśród których poszukiwani będą operatorzy maszyn cukierniczych, jednak doświadczenie nie będzie od nich wymagane.

Nowe linie produkcyjne będą oddawane do użytku etapami — przekazał prezes ciastkowego giganta. — Pierwsze z nich rozpoczną pracę już w trzecim kwartale 2024 r., a ostatnie prace powinny zakończyć się w pierwszym kwartale 2025 r. W związku z tym niezwłocznie potrzebujemy zwiększyć nasze zatrudnienie — cytuje prezes firmy dr Gerard Jarosława Zawadzkiego "Fakt".

Kluczowym kryterium w wyborze odpowiednich kandydatów będzie książeczka sanitarno-epidemiologiczna. Wykształcenie co najmniej zawodowe i chęć pracy w systemie zmianowym.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"