Chcieli przechytrzyć kasjerów. Udawali "magików" i oszukiwali w sklepach

W Warszawie doszło do zatrzymania dwóch oszustów, którzy udawali "magików" i wykorzystywali techniki zręcznościowe oraz psychologiczne, żeby oszukać kasjerów i wręczyć im mniej pieniędzy niż powinni. Obywatele Bułgarii prosili o wymianę drobnych banknotów na te o wyższym nominale. Po kilku godzinach trafili w ręce policji.

pieniądze, waluty, sto złotych, 100 złotych, złoty, gotówkaOszukiwali kasjerów i udawali "magików"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DEMI VAA SUNILA
Paulina Antoniak

- Mężczyźni, w wieku 50 i 44 lat, podchodzili do kas, prosząc o wymianę drobnych banknotów na te o wyższym nominale. Podczas transakcji udawało im się sprytnie przekazać kasjerom znacznie niższą kwotę niż ta, którą pobrali z kasy - przekazała PAP kom. Ewa Kołdys z mokotowskiej policji.

Gdy sprzedawca orientował się, że został oszukany, jeden z przestępców zabierał się za głośne przeliczanie banknotów na ladzie, tasując i przekładając je, co wprowadzało dodatkowy zamęt.

Ostatecznie i tak ponownie przekazywał mniejszą ilość gotówki. W tym czasie, podczas całej akcji, drugi mężczyzna zasypywał kasjera licznymi pytaniami, co jeszcze bardziej dezorientowało ofiarę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Uwaga na fałszywe strony banków. Ekspert o trikach cyberprzestępców

"Magicy" zostali zatrzymani

Na ten moment wiadomo, że mężczyzn widziano w dwóch pawilonach. Pracujący tam sprzedawcy zorientowali się, że mają do czynienia z nieuczciwymi praktykami. Po otrzymaniu niepokojących informacji od ochrony sklepu, funkcjonariusze podjęli odpowiednie działania.

"To czy oszuści działali w jeszcze innych sklepach, wykaże dalsze postępowanie" - przekazała warszawska II Komenda Rejonowa Policji. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni na komendę, gdzie mundurowi zabezpieczyli ponad 5 tys. zł w gotówce.

Dodatkowo okazało się, że jeden z zatrzymanych miał na koncie już wcześniejsze epizody związane z łamaniem prawa, poszukiwany jest też by odbyć karę w zakładzie karnym.

Zarówno 50-latek, jak i 44-latek usłyszeli zarzuty oszustwa, za które grozi im kara więzienia nawet do ośmiu lat. Obaj przyznali się do winy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia