Chleb symbolem inflacji? Tyle kosztował kiedyś i dziś

Ceny chleba to temat, który elektryzuje Polaków. W styczniu 2014 r. średnia cena wynosiła nieco ponad 3 zł. Po dekadzie kwota wzrosła ponad dwukrotnie - 7,63 zł. Cały wskaźnik na przestrzeni dziesięciu lat zaprezentował w mediach społecznościowych Janusz Piechociński.

Czy warto jeść chleb?Cena chleba w Polsce na przestrzeni lat znacząco się zmieniła
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Janusz Piechociński to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskiej polityce. Spełniał się nie tylko jako wicepremier i minister gospodarki, ale też jako poseł na Sejm ( I, II, IV, VI i VII kadencji) oraz szef Polskiego Stronnictwa Ludowego. Z wykształcenia jest ekonomistą. Prywatnie ma żonę i trójkę dzieci.

Niektórzy określają się go jako: "króla Twittera" i "mistrza ciętej riposty". W serwisie X (dawniej Twitter) aktualnie śledzi go ponad 200 tysięcy internautów. Liczba ta wciąż się zwiększa. Mężczyzna pozostaje w tym medium społecznościowym bardzo aktywny.

W jednym z najnowszych wpisów Janusz Piechociński poruszył ważny temat dla Polaków, a mianowicie cen chleba. W styczniu 2014 r. średnia cena chleba wynosiła. 3,24 zł. Po dekadzie ta cena wzrosła ponad dwukrotnie - 7,63 zł. To wzrost o 38 groszy względem poprzedniego roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wbiegła pod koła auta. Moment potrącenia 12-latki nagrała kamera

Internauci komentują wpis Piechocińskiego. Jest dyskusja

Wpis byłego szefa PSL cieszy się ogromną popularnością wśród internautów. Zebrał ponad tysiąc polubień. Widzowie ochoczo publikowali własne opinie.

Na żywe oczy nie widziałem chleba z piekarni po 7zł. Aktualnie płace 4.50 w sklepie własnym, tyle samo w osiedlaku. Co wy za chleb jecie? Razowy, żytni, posypany płatkami złota? - podkreśla jeden z internautów.
Chleb ujęty jednym słowem jest bardzo ogólnym pojęciem. Może kosztować 20zł a może 4,50. Pytanie: czy na zakwasie, pszenny, razowy, ziarnisty? Stawianie problemu w oparciu o cenę jest pomysłem mało precyzyjnym i raczej nastawionym na konkretny efekt - dodaje kolejna osoba.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy
Bez zniczy i pomników. Tylko drzewa. Nowy cmentarz powstaje na Śląsku
Bez zniczy i pomników. Tylko drzewa. Nowy cmentarz powstaje na Śląsku
Tragedia w Łomiankach. Świadek przerwał milczenie. "Jechał slalomem"
Tragedia w Łomiankach. Świadek przerwał milczenie. "Jechał slalomem"
Stoltenberg ostrzega. Groźby Trumpa wobec NATO są realne
Stoltenberg ostrzega. Groźby Trumpa wobec NATO są realne
Wypadek w Łomiankach. Miał dwa zakazy. Eksperci o winie sędziów
Wypadek w Łomiankach. Miał dwa zakazy. Eksperci o winie sędziów
Rosnąca lista "ekstremistów" na Białorusi. Wpisano na nią szkołę
Rosnąca lista "ekstremistów" na Białorusi. Wpisano na nią szkołę