Dobre wieści dla kierowców. Najnowsza prognoza ws. paliwa napawa optymizmem

Przyszły tydzień przyniesie kolejne zmiany cen na rynku paliw. Co nas czeka tym razem? Swoimi przewidywaniami podzielili się już analitycy z BM Reflex.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Ceny na stacjach paliw to prawdziwa zmora polskich kierowców. Ostatnie miesiące są bardzo trudne pod tym kątem. Doskonale pamiętamy okres, gdy za litr "95" trzeba było płacić powyżej 8 zł.

Obecnie jest już nieco taniej. "95" zatankować można za około 7,40 zł/litr. Do tego dochodzą rozmaite rabaty dostępne na stacjach, np. -30 gr/l.

Sytuacja na stacjach stopniowo się stabilizuje. W najbliższym tygodniu litr benzyny dostaniemy za mniej niż 7 zł.

W przyszłym tygodniu powinna rosnąć liczba stacji, na których benzyna będzie kosztować mniej niż 7 zł za litr, po uwzględnieniu rabatu 30 gr - mówi Urszula Cieślak z BM Reflex, cytowana przez radiozet.pl.

BM Reflex donosi, że benzyna może być tańsza średnio o 10/20 gr/l. Diesel natomiast o 5-7 groszy.

Benzyna potanieje. Dlaczego?

Obniżki cen benzyny będą efektem umocnienia złotówki i spadku cen ropy na giełdach. Takie informacje przekazują analitycy. Niewykluczone, że pod koniec lipca odnotujemy następne obniżki.

O jakich zmianach mowa? Analitycy przewidują, że cena benzyny może spaść o 20 gr, a diesla - o 7 gr.

Różnica 30 gr na litrze. "Trzeba rozważyć, czy opłaca się jechać na drugi koniec miasta"

Wybrane dla Ciebie