Drakońskie kary dla kłamców. Za zatajanie informacji zapłacisz nawet 30 tys. zł

Rząd nieustannie modyfikuje zasady odnoszące się do pandemii koronawirusa. Tym razem pojawił się pomysł wdrożenia kar za zatajanie informacji epidemicznych. Będą sięgać nawet 30 tysięcy złotych!

Adam Niedzielski Adam Niedzielski
Źródło zdjęć: © YouTube

W ustawie o zwalczaniu chorób zakaźnych szykują się zmiany. Mają pojawić się w niej zapisy o możliwości wydłużenia kwarantanny maksymalnie do 30 dni (obecnie to 21 dni), a także nałożenia kary do 30 tys. zł za zatajenie informacji epidemicznych.

Jeżeli działamy, a sanepid w tej chwili bardzo intensywnie działa, zresztą warto powiedzieć, że ten moment w epidemii, kiedy mamy liczbę zakażeń poniżej tysiąca dziennie, to jest właśnie moment, w którym sanepid powinien skutecznie działać, bo ma te możliwości. To nie jest sytuacja, gdzie mamy naście tysięcy zakażeń i trudno bardzo rzetelnie przeprowadzić każdy wywiad. Potrzebne są narzędzia. Widzimy pewne braki, widzimy, że w rozmowach są trudności komunikacyjne. My oczywiście poprawiamy sposób ich prowadzenia - mówił minister zdrowia Adam Niedzielski w programie "Tłit" Wirtualnej Polski.

Koronawirus w Polsce. "Straszak" na kłamców

Do wprowadzenia drakońskich kar Adam Niedzielski odnosił się również w rozmowie z PAP.

Za zatajenie informacji epidemicznych grozić będzie kara do 30 tys. zł. To swego rodzaju straszak, który ma zniechęcić ludzi do okłamywania służb sanitarnych, bo od sprawności ich działania zależy zatrzymanie rozwoju epidemii - zaznaczał.

Niedzielski podkreślał również, że "największą słabością wywiadów epidemicznych jest ukrywanie informacji przez ludzi". Jego zdaniem wprowadzenie takich kar - czyli "straszaka" - jest wręcz konieczne.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec