Mówił, że jest "prostym sklepikarzem". Puścili go wolno. To był błąd

Talibski dowódca Gholam Ruhani, który wraz z grupą innych talibów zajął pałac prezydencki w Afganistanie, twierdzi, że spędził osiem lat w więzieniu Guantanamo. Został zwolniony po tym, jak przekonał władze, że jest tylko "prostym sklepikarzem", który pomagał Amerykanom i musi wrócić do Afganistanu, żeby opiekować się chorym ojcem.

afganistanGholam Ruhani twierdził, że jest tylko "prostym sklepikarzem".
Aldona Brauła

Gholam Ruhani, jeden z przywódców talibskich, to były więzień Guantanamo, który został oskarżony przez Amerykanów o bycie wieloletnim agentem talibskim. Ruhani sam ujawnił swoją przeszłość w stacji Al Dżazira, a jego wersję potwierdzają dokumenty Departamentu Stanu, do których dotarła gazeta "Daily Mail".

Przywódca talibski zwolniony z Guantanamo

Akta ujawniają, że Ruhani spędził w Guantanamo na Kubie pięć lat, a nie osiem lat -od 2002 do 2007 roku. Przywódca talibów zapewnił sobie wolność, przedstawiając komisji administracyjnej swoją historię "prostego sklepikarza", który wiele lat "pomagał Amerykanom". Zagrożenie terrorystyczne z jego strony oceniono wówczas na niskie.

Ponadto Ruhani utrzymywał, że przed 11 września nie słyszał o Al-Kaidzie, a do talibów przyłączył się, "bo musiał jakoś przetrwać". Przekonywał, że jego jedynym życzeniem jest powrót do Afganistanu, gdzie będzie mógł opiekować się chorym ojcem i prowadzić rodzinny sklep.

Według akt Gholam Ruhani urodził się w 1975 roku w Ghazni w południowo-wschodnim Afganistanie. Później został wysłany przez rodziców do Iranu, aby uniknął wojny afgańsko-sowieckiej. Wrócił w 1992 roku i rozpoczął pracę w firmie ojca zajmującej się sprzątaniem. Cztery lata później talibowie zajęli miasto i już wtedy Ruhani się do nich przyłączył. Był częścią oddziału bojowego patrolującego ulice.

W 2001 r. wraz ze swoim szwagrem został aresztowany. Amerykańscy urzędnicy już wtedy orzekli, że Ruhani umniejszał swoją rolę w organizacji i kłamał na temat powiązań z talibami na wysokim szczeblu. Został uznany za "zagrożenie dla USA, interesów kraju i sojuszników". W Guantanamo popełnił 15 różnych wykroczeń, ale nigdy nie dopuścił się przemocy.

Była prawniczka Ruhani, Rebecca Dick potwierdziła, że jej klient opuścił Guantanamo. W krótkim komentarzu dla "The Times" zapewniła, że nigdy więcej z nim nie rozmawiała i nie wiedziała co później robił.

Ludzie spadają z lecącego samolotu. Dramatyczne nagrania z lotniska w Kabulu w Afganistanie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Zrobili zdjęcia dronów w Dubaju. Koszmarne warunki w więzieniach
Zrobili zdjęcia dronów w Dubaju. Koszmarne warunki w więzieniach
Opera Nova ponownie w żałobie. "Nie zdążyliśmy się jeszcze otrząsnąć"
Opera Nova ponownie w żałobie. "Nie zdążyliśmy się jeszcze otrząsnąć"
Kasprowy tonie w śniegu. Padł tegoroczny rekord
Kasprowy tonie w śniegu. Padł tegoroczny rekord
Sześciu obcokrajowców w jednym Passacie. Ukrainiec w areszcie
Sześciu obcokrajowców w jednym Passacie. Ukrainiec w areszcie
Polacy zabrali głos. Boją się rozwoju sztucznej inteligencji
Polacy zabrali głos. Boją się rozwoju sztucznej inteligencji
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
W ostrych słowach ocenił zwolenników MAGA. Odpowiedział mu J.D. Vance
W ostrych słowach ocenił zwolenników MAGA. Odpowiedział mu J.D. Vance
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy