Dyskont ruszył na wojnę z rolnikiem. W ruch poszły donice

Do kuriozalnej sytuacji doszło przy jednym z dyskontów na terenie Lublina. Przy ulicy Willowej już od jakiegoś czasu jest rozstawiane stoisko lokalnego rolnika z warzywami i owocami. Wygląda na to, że przeszkadzało dyrekcji supermarketu do tego stopnia, że postanowili je zasłonić przy użyciu ogromnych betonowych donic.

Kobieta już od dawna prowadzi stoisko przy Lidlu
Kobieta już od dawna prowadzi stoisko przy Lidlu  (© Google Street View, Pixabay)

Na warszawskiej Pradze Południe przy jednej z Biedronek otworzyła się budka z owocami i warzywami. W tej samej dzielnicy obok Lidla mieści się stoisko z warzywami, owocami i kwiatami. Z kolei na północy Krakowa od niedawna stacjonuje stoisko warzywno-owocowe pomiędzy Biedronką a Lidlem. Tego rodzaju przykłady można mnożyć w całym kraju.

Podobne stoisko rozłożyło się już dłuższy czas temu w Lublinie przy Lidlu na ul. Willowej. Właścicielka zaznaczyła, że stawia na świeżość i jakość sprzedawanych produktów, przez co siłą rzeczy są one droższe niż te sprzedawane w dyskoncie. Z czasem jednak stragan pani Wioli zaczął przeszkadzać kierownictwu sklepu. Z początku wzywali straż miejską i policję, ale nic nie ugrali. Stragan znajduje się na sąsiedniej działce, którą pani Wiola dzierżawi. Dzierżawę opłaca, a do tego ma zarejestrowaną działalność.

Wszystko robię w pełni legalnie. To co jednak ostatnio się tu dzieje przechodzi ludzkie wyobrażenie. Nawet klienci są oburzeni działalnością sklepu, który jako handlowy gigant postanowił walczyć z lokalnym rolnikiem, a dokładnie jego niewielkim stoiskiem – mówi pani Wiola w rozmowie z portalem lublin112.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czarne maliny podbijają polskie stoły. Ograniczają rozwój raka

Dyskont zasłania się dbałością o zieleń

Niechęć sklepowego giganta sięgnęła tego stopnia, że przy stoisku pani Wioli ustawione zostały ogromne betonowe donice.

Szczerze powiem, że dla mnie jest to trochę żenujące. Przecież ona stoi poza terenem Lidla - zauważyła w rozmowie z lublin112.pl jedna z klientek stoiska.

To jednak nie zawsze miało być prawdą. Działalność pani Wioli miała być prowadzona częściowo na pasie zieleni należącym do sklepu. To z powodu błędnego poinformowania jej o przebiegu granicy działek. Jak sama mówi - po zwróceniu uwagi natychmiast przeniosła się we właściwe miejsce.

Tymczasem przedstawiciele Lidla tłumaczą, że działalność pani Wioli na pasie zieleni skutkowała zniszczeniem znajdującej się tam trawy. Sklep musiał zainwestować w posadzenie nowej trawy. Aby uniknąć takich sytuacji w przyszłości - postawiono także donice. Obecnie trwają dyskusję nad tym, jakie rośliny powinny do tych donic trafić.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kiedy sadzić lilie do gruntu? Ten termin jest odpowiedni
Kiedy sadzić lilie do gruntu? Ten termin jest odpowiedni
Nagranie z Dubaju. Nagle rozległ się wielki huk
Nagranie z Dubaju. Nagle rozległ się wielki huk
Zobaczyli je nad Bieszczadami. Od razu chwycili za aparat
Zobaczyli je nad Bieszczadami. Od razu chwycili za aparat
Zginęły dzieci. Dramat w Ukrainie. Wiadomo, czym uderzyli Rosjanie
Zginęły dzieci. Dramat w Ukrainie. Wiadomo, czym uderzyli Rosjanie
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policjanci proszą o kontakt
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policjanci proszą o kontakt
Kiedy sekcja zwłok Magdy Majtyki? Głos z prokuratury
Kiedy sekcja zwłok Magdy Majtyki? Głos z prokuratury
Polski youtuber zatrzymany w Iraku. Mówi, jak zachowywała się policja
Polski youtuber zatrzymany w Iraku. Mówi, jak zachowywała się policja
Tylko przegarnął ściółkę. Przecierają oczy. "Co to jest?"
Tylko przegarnął ściółkę. Przecierają oczy. "Co to jest?"
Już od 21 marca. Polacy mogą się szykować. Znawca ogłasza
Już od 21 marca. Polacy mogą się szykować. Znawca ogłasza
Ostatnie godziny Magdy Majtyki. "Nic nie wskazywało"
Ostatnie godziny Magdy Majtyki. "Nic nie wskazywało"
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad