Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
oprac. NKU
|

Ile jeszcze postoją? Sprawdzili bloki z wielkiej płyty

33
Podziel się:

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego przyjrzał się 54 poznańskim budynkom z wielkiej płyty. I choć mieszkania nadają się do bezpiecznego użytku, w niektórych wykryto "szereg nieprawidłowości" - m.in ubytki w betonie, pęknięcia i rdzę.

Ile jeszcze postoją? Sprawdzili bloki z wielkiej płyty
Władze Poznania skontrolowali bloki z wielkiej płyty. Efekt? Jest dobrze, ale mogłoby być lepiej (Wikipedia)

Mieszkańcy bloków z wielkiej płyty w Poznaniu mogą raczej spać spokojnie. Nadzór budowlany skontrolował tam 54 obiekty, a wyniki są zadowalające. Jednak nie w każdym bloku.

Poznańskie władze przekazały informacje, że 48 spośród 54 badanych budynków zachowanych jest w stanie "zadowalającym". Co z pozostałą szóstką? W ich przypadku stan określono jako "dobry".

Efekt wydaje się być zadowalający. Jednak poznan.pl informuje o wykryciu "szeregu nieprawidłowości".

Należą do nich zły stan techniczny: ścian zewnętrznych w budynkach niepoddanych termoizolacji, ocieplenia ścian zewnętrznych, opasek betonowych - głównie pod balkonami (m.in. zniszczone i nierówne płytki chodnikowe wokół budynków) i płyt balkonowych (ubytki betonu, spękania posadzki i miejscowe wykruszenia oraz łuszcząca się farba i rdzawe zacieki).

Zobacz także: Gołębiewski krytykuje rządową tarczę. PFR: to manipulacja, nie dostał pomocy, bo miał zyski

Oprócz tego władze miasta wskazują na "zabrudzenia daszków nad wejściami do budynków oraz ścian wokół nich, zbyt mała wysokość balustrad balkonowych (poniżej wymaganych 110 centymetrów), pęknięcia i rysy na łączeniach prefabrykatów (zjawiska charakterystyczne dla wielkopłytowych konstrukcji)".

Na koniec komunikatu czytamy, że w niektórych budynkach remontu wymagają pomieszczenia piwniczne.

Celem kontroli było sprawdzenie stanu technicznego budynków. A dokładniej - czy zarządcy budynków z wielkiej płyty wywiązują się z obowiązku dokonywania okresowych przeglądów - wyjaśnia Paweł Łukaszewski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, cytowany przez portal poznań.pl.

Badania tego typu przeprowadzane są regularnie. Chodzi o wyłapywanie ewentualnych uchybień, które mogłyby zagrażać mieszkańcom.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
WP Finanse
KOMENTARZE
(33)
ZIelony
rok temu
O każdy budynek zgodnie z prawem budowlanym właściciel lub administrator jest zobowiązany do dbania o jego stan techniczny(remonty)np. Dachy,ściany,fundamenty , sieci wew. i zew. Wtedy taki budynek przeżyje naszych praprawnuków.
Theo
rok temu
Kupiłem w zeszłym roku nowe mieszkanie ścianki działowe pękają drzwi okna ciągle trzeba regulować a w hali garażowej syf i ciągle jakieś wycieki po prostu masakra
Lusis
rok temu
Swego czasu w Polsce było trzęsienie ziemi a bloki z wielkiej płyty stoją ,a te koszmary co się teraz buduje wątpię czy przetrwałyby coś takiego .Dzisiejsze budownictwo opiera się na płycie k-g ,szpachli pianki i słynnego styropianu (jakim niegdyś był eternit).
Szyderca
rok temu
Bajdurzą, te bloki przetrwają więcej czasu niż Sfinks i Piramidy. Co tam Piramidy, przetrwają całe eony ;)
Olaf
rok temu
Będą stały tak długo jak piramidy egipskie.
Gość
rok temu
Stare bloki, brak windy. Starzy, schorowani lokatorzy, uwięzieni na wyższych kondygnacjach. Mądre spółdzielnie instalują windy zewnętrzne. Ale kto myśli o starych osobach?
Mateo
rok temu
Gdzie odpowiedź na pytanie zadane w tytule?
Rafał Kielce
rok temu
Dziękuję socjalizmowi PRL za wielką płytę z wielkimi mieszkaniami .Nigdy bym nie zamieszkał w klitce z nowego budownictwa. Mam M3 dla samego siebie.
Rasadna
rok temu
Dopóki w wielkiej płycie Mieszkasz nad dziadkami albo starszym malzenswem gdzie dzieci w wieku studenckim a rodzice to normalni ludzie to więcej plusów niż minusów i ja tak miałam dopóki starsza pani nie zmarla. Miałam wszystko markety 4 w promieniu 700 metrów. Przedszkole 200 metrów przystanek 80 metrow podstawówka 400 metrów. Za oknem zieleń żadnego 2 bloku za oknem bo to Ostatni blok przy uliczce osiedlowej gdzie jest odiedle domkow budowane pod koniec lat 90tych. Żadnych barów żadnych boisk pod samym blokiem. Odziwo nawet miejsca parkingowe są. Zdarzyło mi się 3 razy w ciągu kilku lat że po 22 musiałam zaparakiwac trochę dalej. Poza tym Zaraz na 2 stronie garaże i parking strzezony. Mieszkanie ciepłe zwroty co roku po 1000 zł na 4 osoba rodzinę....okna sypialmi od wschodu , salonu i kuchni od zachodu więc idealnie.od strony wschodniej bloki tylko po lewej a na wprost tez zieleń i ulica ale tak jak pisałam 90 metrow od okna więc nie przeszkadza. Szpital 800 metrów Wszystko było pięknie do czasu. Po śmierci starszej pani wprowadziło się małżeństwo z 2 małych niegrzecznych chłopców nad którymi małżeństwo ewidentnie nie umie lub nie chce zapanować. W dodatku wszędzie położyli panele i co upadnie czy szurają to tak słychać że się nie da wytrzymać. Ja chodzę do pracy na 9 a w obecnym czasie tylko zdalnie . Te dzieci raz na kilka tygodni wyrzymsja cały tydz w przedszkolu a tak to maks 2 dni reszta dni w domu i pobudka codzirnkue o 7 także w sobotę i niedzielę. W, ogóle z nimi nie wychodzą na dwór. Bieganie jesCze bym przeżyła ale te szuranie i ciągle upadki czegoś. Dzieci z tych co mimo że powtarzasz ze nie wolno robią to samo ponownie czyli od 2 lat są na etapie zrzucania wszystkiego. Całe szczęście że po 22 jest w 90 procentach spokój. Mimo to powoli to miejsce staje się dla nas koszmarem. Ratuje nas to że kupione za gotówkę duże 4 pokojowe bo na nowe w tym metrażu nie było nad stać. Myślę że sprzedaż będzie trwała maks tydzien i za 1.5 roku będzie mieć uzbierane na nowe. Przykro tylko że na nowe z taką lokalizacja nie ma szans ale wiem że z tymi dziećmi będzie coraz gorzej im będą większe tym będzie jesCze większy Hałas.
Blokers
rok temu
To ile lat jeszcze postoją blokowiska?
Pingwin5
rok temu
Na pewno dłużej postoją niż nowe. Ja mieszkam w jednym z nowych, i słyszę jak sąsiad się kąpię. A już mówić o ścianach...
Pit
rok temu
Postoje dłużej niż nowe to pewne.
poznaniak
rok temu
"Oprócz tego władze miasta wskazują na "zabrudzenia daszków nad wejściami do budynków oraz ścian wokół nich, zbyt mała wysokość balustrad balkonowych (poniżej wymaganych 110 centymetrów), pęknięcia i rysy na łączeniach prefabrykatów (zjawiska charakterystyczne dla wielkopłytowych konstrukcji)". Ale bzdury, jeśli to pisali fachowcy!!! Przy ocieplaniu budynków, wymieniano daszki nad wejściami - i co, porządna firma, znająca się na temacie, robiła daszki skośne, gdzie woda się odbija i spływa a nie wali w mur nad daszkiem o tworzy grzyb!!! "Pękanie" na łączeniu płyt - trudno, beton pracuje i dawniej w latach 70-tych uszczelniano to taką elastyczną "pastą" zapomniałem nazwy..... ale zastanawia mnie, jak oni to odkryli przy tej "kontroli" - albowiem żeby to zobaczyć (pęknięcia, szczeliny, rozwarstwienia) to trzeba rozwalić nowe ocieplenie z styropianu, tynki i może by coś zobaczyli!!!
1234
rok temu
Czy postoją ? Nie bo mają zabrudzone daszki.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić