Jarosław Wałęsa o Lechu Wałęsie: jest niesterowalny

Jarosław Wałęsa próbował nakłonić Lecha Wałęsę do wygłoszenia "motywującej" przemowy podczas konwencji KO. - Prosiłem go o to dosłownie na sekundy przed jego przemówieniem - zaznaczył polityk. Nie udało się. Jest jednak pewien, że były prezydent odda na niego głos.

Jarosław Wałęsa twierdzi, że jego ojciec zawsze mówi to, co chce
Źródło zdjęć: © PAP | Jan Dzban
Magdalena Nałęcz-Marczyk

- Znam swojego ojca chyba najlepiej na świecie. Nie tylko prywatnie. Pracowałem dla niego przez trzy lata i wiem, że jest niesterowalny - powiedział w rozmowie z portalem gazeta.pl Jarosław Wałęsa.

Polityk dodał, że jeśli były prezydent chce coś powiedzieć, to "to powie i nie jest dla niego ważne, czy stanie przeciwko niemu wielki tłum i krytycy". Zapewnił też, że po tym, jak jego ojciec nazwał Kornela Morawieckiego "zdrajcą", nie było między nimi "cichych dni ani kłótni".

Jarosław Wałęsa przyznał, że próbował namówić byłego prezydenta do wygłoszenia na konwencji KO "motywującej" przemowy z "pozytywnym" przekazem. - Prosiłem go o to dosłownie na sekundy przed jego przemówieniem - stwierdził.

Ostatni dzień kampanii. PiS aktywne od rana, KO zaspała

Mimo ostatniego zamieszania z deklaracjami politycznymi Lecha Wałęsy liczy na głos swojego ojca. - Jestem pewien, że będzie pierwszym, który wyśle mi zdjęcie swojej karty do głosowania z krzyżykiem obok mojego nazwiska. Zawsze na mnie głosował i docenia moją działalność publiczną - stwierdził polityk PO.

Jarosław Wałęsa odniósł się również do wystawienia Małgorzaty Kidawy-Błońskiej jako kandydatki KO na premiera. - Osobiście uważam, że wskazanie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej jako naszej kandydatki na premiera mogło być szybsze. Należało to zrobić już przed wakacjami, by miała więcej czasu na pokazanie siebie w roli liderki - powiedział.

I dodał, że opozycja "uczy się na własnych błędach".

Źródło: gazeta.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa