Zabójstwo w Mszanie. Dotarli do świadka. "Krzyki niesamowite"

W Mszanie Górnej zginęła 19-letnia Magdalena zaatakowana pod własnym domem. - Krzyki były niesamowite - mówi jeden ze świadków Gazecie Krakowskiej. - Dziewczynę pamiętam jako spokojną młodą osobę - mówi sołtys Mszany Górnej Stanisław Kuczaj.

19-letnia Magdalena nie żyje.19-letnia Magdalena nie żyje.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Do zbrodni doszło w poniedziałek około godz. 22.20 w Mszanie Górnej koło Limanowej. Kacper W. zaatakował swoją byłą partnerkę. Ofiarą była 19-letnia Magdalena. Mężczyzna zadał kobiecie ciosy nożem i uciekł. Poszkodowanej nie udało się uratować. Między byłą parą prawdopodobnie doszło do sprzeczki.

Po dokonaniu zbrodni mężczyzna uciekł. Rano policja przekazała, że w lesie znaleziono ciało. Policja potwierdziła, że znaleziono poszukiwanego 19-latka. Gazeta Krakowska dotarła do świadka dramatycznych wydarzeń.

Krzyki były niesamowite. Fajna dziewczyna. Spokojna. Z pracy przyjechała. On już na nią czekał. Podobno wcześniej już jej groził, że ją zabije. Tylko drzwi od samochodu otworzyła i ją zaatakował. Nie rozumiem - mówi ze łzami w oczach starszy mężczyzna.

Mężczyzna zaatakował kobietę ostrym narzędziem i zadał jej wiele ciosów w okolice szyi oraz klatki piersiowej. Zrobił to, gdy kobieta wróciła z pracy. Ranną znaleźli bliscy. Podjęta reanimacja nie przyniosła skutku.

Stanisław Kuczaj, sołtys Mszany Górnej, mówił "Gazecie Krakowskiej", że od rana odbiera wiele telefonów od osób pytających o szczegóły zdarzenia. Sołtys mieszka zaledwie kilkaset metrów od miejsca morderstwa.

To ogromna tragedia dla dwóch rodzin. Tak naprawdę dla całej naszej społeczności. Dziewczynę pamiętam jako spokojną młodą osobę. Normalna, bardzo spokojna dziewczyna. Pracowała. Trudno uwierzyć, że już jej nie ma - mówi Gazecie Krakowskiej.

Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz przekazał, że uruchomiono pomoc psychologiczną dla rodzin. - Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci - zapewnia. Będziemy wspierać bliskich tak długo, jak będzie to potrzebne - kończy w rozmowie z dziennikiem.

Wybrane dla Ciebie