Mając 19 lat założył firmę w garażu rodziców. Dziś jest bogatszy od Adele

Ten "american dream" ziścił się akurat w Wielkiej Brytanii. Ben Francis został okrzyknięty najmłodszym brytyjskim miliarderem. Trafił na 4 miejsce listy "Najbogatszych poniżej 35 roku życia" magazynu "The Times". A ma raptem 30 lat.

Ben zaczynał od ulicznych targowiskBen zaczynał od ulicznych targowisk
Źródło zdjęć: © Instagram

Historia przypomina nieco tę o Stevie Jobsie. Francis mając 19 lat założył Gymshark w garażu swoich rodziców niedaleko Birmingham, pracując na początku przy maszynie do szycia kupionej dla niego przez babcię. Dziś jego majątek jest szacowany na 900 milionów funtów.

Warto zauważyć, że już wcześniej Francis trafił na listę najbogatszych Forbes, jednak ten magazyn bierze pod uwagę wartość danej osoby w przeliczeniu na dolary. Do bycia "funtowym" miliarderem jeszcze Benowi trochę brakowało.

W tej chwili marka Gymshark jest noszona przez celebrytów na całym świecie i jest jedną z wiodących marek fitness.

Ben ma w marce Gymshark 70 procent udziałów. Resztę całkiem niedawno sprzedał firmie General Atlantic za 300 mln dolarów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polscy milionerzy coraz częściej trzymają pieniądze za granicą

Za sukcesem każdego mężczyzny...

Amerykańska opowieść o "self made manie" nie jest jednak w 100 proc. prawdziwa. Bo każdy w swojej drodze do zostania miliarderem potrzebuje pomocy i ciężkiej pracy innych, aby finalnie dotrzeć na szczyt.

Niewątpliwie ogromnym wsparciem i wierną fanką linii ubrań Bena jest jego żona, Robin. Spotykają się od 7 lat i od samego początku Robin nosiła ubrania Gymshark, które chętnie prezentowała w social mediach, a także towarzyszyła Robinowi w konferencjach czy na różnego rodzaju targach. Para w grudniu ubiegłego roku doczekała się bliźniaków.

W towarzystwie najbogatszych

Na szczycie listy "The Times" znalazł się książę Westimsteru, który w wieku 25 lat odziedziczył ogromny majątek i ziemię, które są szacowane na 9,9 mld funtów. Zaraz za nim plasuje się inna członkini rodziny królewskiej, Lady Charlotte Wellesley, której majątek jest wart prawie 2,17 mld funtów.

Podium zamyka przedsiębiorca Johnny Boufarhat. Majątek urodzonego w Australii biznesmena wycenia się na 1,7 mld funtów.

Z kolei już znacznie niżej, niż Ben Francis na liście, znaleźli się choćby Ed Sheeran, Adele, Harry Styles, Daniel Radcliffe czy Dua Lipa.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.05.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.05.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
10-latek śmiertelnie potrącił matkę. Tragiczny wypadek w Niemczech
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary