Mężczyźnie przyśniły się liczby. Poszedł i zagrał. Efekt?

Obywatel Australii wygrał na loterii blisko 5 mln australijskich dolarów po tym, jak przyśniły mu się odpowiednie liczby. Mieszkaniec Edwardstown przez całe życie pracował, żeby utrzymać rodzinę. Teraz będzie mógł w dowolnym momencie swojego życia przejść na emeryturę.

Australijczyk wygrał na loterii blisko 5 mln dolarówAustralijczyk wygrał na loterii blisko 5 mln dolarów
Źródło zdjęć: © Pixabay

O wygranej poinformował organizator zabawy, australijska firma loteryjna The Lott. Losowanie odbyło się w niedzielę 5 grudnia.

Szczęśliwy zwycięzca zabierze do domu główną nagrodę w wysokości 4,8 mln dolarów australijskich (ok. 14 mln zł – przyp. red.). Będzie mu wypłacana comiesięczna "pensja" w wysokości 20 tys. dolarów (ok. 60 tys. zł – red.) – napisano.

Przyśniły mu się szczęśliwe liczby. Wygrał 5 mln australijskich dolarów

Mężczyzna twierdzi, że regularnie kupuje losy na loterii. Poprzedniego dnia miały mu się przyśnić zwycięskie liczby.

To był bardzo żywy sen, w którym grałem na loterii. Naprawdę zobaczyłem te liczby we śnie – podkreśla.

6 grudnia Australijczyk wybrał się do sklepu aby sprawdzić swój kupon. Kiedy zeskanował go w automacie, na wyświetlaczu nie pojawiła się suma. Od razu poszedł więc do kolektury, żeby ustalić, ile wygrał.

Zwycięzca podkreśla, że nie mógł uwierzyć w zgarnięcie głównej nagrody. Twierdzi, że "niesamowita wygrana" zmieni jego życie.

Nadal pracuję, podobnie jak moja żona. Teraz będziemy mogli przejść na emeryturę, kiedy tylko będziemy chcieli. Pomożemy również naszym dzieciom. Resztę pieniędzy wykorzystamy, aby cieszyć się życiem – twierdzi.

Padła główna wygrana na australijskiej loterii. To 10. triumf w tym roku

To 89. główna wygrana w australijskiej loterii Set For Life. W tym roku finansowym podobną nagrodę zgarnęło wcześniej 9 osób – informuje The Lott.

Jakie były szczęśliwe liczby Australijczyka? Wygraną dały mu: 1, 11, 40, 41, 42, 43 i 44. Liczbami uzupełniającymi były 4 i 31.

Obejrzyj także: Wzięliśmy udział w loterii "Grześków". Kupiliśmy 20 wafelków, czy udało nam się wygrać kolejne?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy