Morawiecki z wizytą u rolnika. Nagranie wzbudziło podejrzenia. Jest oświadczenie

Nie milkną echa kontrowersji związanych z wizytą Mateusza Morawieckiego na polskiej wsi. Mające należeć do rolnika maszyny okazały się wypożyczone specjalnie na tę okazję. Firma, która je wynajęła, wydała oświadczenie.

Premier przemawiał obok wypożyczonych maszynPremier przemawiał obok wypożyczonych maszyn
Źródło zdjęć: © Facebook

Do słynnej już wizyty doszło 12 sierpnia. Mateusz Morawiecki odwiedził tego dnia kilka wiejskich gospodarstw. Podczas odwiedzin u rolnika w Brzydowie (woj. warmińsko-mazurskie) premier wziął udział w konferencji prasowej. Ta odbyła się na podwórzu gospodarza. Uwagę kamer i samego polityka zwróciły nowoczesne maszyny rolnicze ustawione obok niego.

Podziwiam naprawdę ten sprzęt, ten park maszynowy - powiedział premier.

Niedługo później okazało się, że maszyny, którymi zachwycał się premier, zostały wypożyczone specjalnie na jego przyjazd. Dziennikarze Wirtualnej Polski dotarli do właściciela posesji, na której odbywała się konferencja. Ten przyznał, że sprzęt nie należał do niego i został przywieziony na krótko przed wizytą premiera. Jak się okazało, właściciel pokazał premierowi swoje maszyny, ale ten mimo wszystko wystąpił na tle tych z wypożyczalni.

Gros osób myślało, że ten sprzęt był mój. To była jednak tylko wystawka. Przywieźli je dealerzy, żeby rolnicy, którzy przybyli na miejsce, zobaczyli je i może kupili - przyznał w rozmowie z wp.pl Andrzej Zakrzewski, u którego gościł premier.

Rolnik przedstawił również szczegóły wizyty premiera w swoim gospodarstwie. 7 sierpnia Andrzej Zakrzewski otrzymał telefon z warmińsko-mazurskiego ośrodka doradztwa rolniczego z prośbą o przyjęcie Mateusza Morawieckiego w gospodarstwie. 9 sierpnia na miejscu pojawiła się osoba, która wykonała zdjęcia posesji. Kolejna delegacja odwiedziła go we wtorek.

Firma komentuje sprawę

Gazeta.pl otrzymała oświadczenie od spółki Perkoz, która wypożyczyła maszyny na przyjazd premiera. Z dokumentu wynika, że firma została "zaproszona przez oddział regionalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa oraz Warmińsko-mazurski Ośrodek Doradztwa Rolniczego do zaprezentowania oferty podczas tego spotkania".

Dla firmy Perkoz była to jedynie okazja do zaprezentowania najnowszej oferty maszyn z naszej firmy - napisał w oświadczeniu wiceprezes zarządu Jacek Grajewski.

Obejrzał materiały TVP o Tusku. Jarosław Gowin komentuje wprost

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"