Trump przymknął oczy na meczu. "Zaburzone starzenie"
Jak opisuje "The Telegraph", badaczka starzenia się Carolyn Aldwin z uniwersytetu w Oregonie zwróciła uwagę na zachowania Donalda Trumpa, które jej zdaniem mogą sugerować nieprawidłowy proces starzenia i pogorszenie funkcji poznawczych. Biały Dom odpiera te sugestie, wskazując na wyniki testu przesiewowego i zapewniając o dobrej kondycji prezydenta USA.
W ostatnim czasie wokół Donalda Trumpa pojawiało się sporo komentarzy i nagrań, na których widać, że podczas publicznych wystąpień zamykał oczy albo sprawiał wrażenie, jakby przysypiał. To wywołało dyskusje w mediach i wśród polityków. Współpracownicy prezydenta USA regularnie odrzucają wszelkie spekulacje podkreślają, że Trump przechodzi bez zarzutu wszystkie badania medyczne.
Prezydent Trump jest najbystrzejszym i najbardziej przystępnym prezydentem w historii Ameryki, który nieustannie pracuje nad rozwiązywaniem problemów i dotrzymywaniem obietnic, a przy tym cieszy się doskonałym zdrowiem - przekazuje Biały Dom.
Carolyn Aldwin, zajmująca się badaniem starzenia z uniwersytetu w Oregonie, oceniła, że u Donalda Trumpa "coraz częściej można dostrzec sygnały zaburzonego lub nieprawidłowego starzenia się". Jako przykłady wskazała m.in. kłopoty językowe oraz nocną aktywność w mediach społecznościowych, które w jej interpretacji mogą wiązać się z problemami neurologicznymi i osłabieniem funkcji poznawczych.
Nieregularne zachowanie, trudności z mówieniem i problemy ze snem są związane z niektórymi rodzajami demencji i chorobą Alzheimera - mówi "The Telegraph".
Aldwin wskazała, że Trump ma podejmować działania, które w jej opinii mogą być próbą radzenia sobie z obciążeniem: delegować część zadań, pojawiać się w biurze później i rzadziej podróżować po kraju. Jednocześnie oceniła, że połączenie wieku, stresu i zaburzeń snu może odbijać się negatywnie zarówno na ciele, jak i na pracy mózgu.
W jej ocenie dotychczas Trump mógł być częściowo "chroniony" przed bardziej wyraźnymi objawami spadku sprawności poznawczej przez wysoką inteligencję. Dodała jednak, że jeśli proces pogorszenia zacznie postępować, może to wydarzyć się szybko.
Informatorzy "The Telegraph" wskazują, że Trump ma być zdeterminowany, by unikać porównań do Joe Bidena, który zakończył urzędowanie w wieku 82 lat. Wiek i kondycja poznawcza regularnie stawały się przedmiotem publicznych pytań, przy czym sam Trump najczęściej podnosił ten temat.