Myślała, że wygrała miliony w kasynie. Zamiast pieniędzy zaoferowano jej... stek

Katrina Bookman grała na automatach w Resorts World Casino na Jamajce, kiedy na ekranie wybiła największa wygrana w historii automatów do gry - niemal 43 mln usd (172 mln zł). Kobieta zamarła, a następnie zrobiła sobie selfie na dowód wygranej. Niestety, nie wyglądała ona tak, jak się spodziewała.

Kobieta nie dała za wygranąKobieta nie dała za wygraną
Źródło zdjęć: © YouTube

Kobieta oczami wyobraźni widziała już to, jak zmieni się jej życie. Tymczasem - została z pustymi rękoma. Jedyne, co jej zaoferowano, to... obiad ze stekiem jako danie główne.

Pracownicy kasyna kazali Bookman przyjść następnego dnia, aby omówić kwestię wynagrodzenia. Jednak kiedy dopytywała jednego z nich o szczegóły, usłyszała że "nic nie wygrała".

Potwierdziła to New York State Gaming Commission, według której maszyna na jakiej grała Katrina, uległa awarii i rzeczywistą wygraną było zaledwie... 2,25 usd (ok. 9 zł).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Państwowy monopolista na rynku hazardu ma 65 lat. Zapowiada innowacje technologiczne

Na maszynie widniała też klauzula "Awarie unieważniają wszelkie wypłaty i gry", na podstawie której komisja uznała, że Bookman nie wygrała 43 mln usd.

Po powiadomieniu o sytuacji personel kasyna był w stanie ustalić, że liczba wyświetlana na automacie była wynikiem oczywistej awarii, co zostało później potwierdzone przez New York State Gaming Commission. Awarie maszyn zdarzają się rzadko i chcielibyśmy przeprosić panią Bookman za wszelkie niedogodności, jakie mogły z tego wyniknąć - mówił w rozmowie z CNN rzecznik Resorts World Casino, Dan Bank.

W geście dobrej woli kasyno zaoferowało Bookman... kolację ze stekiem. Ale to nie było rozwiązanie, które by ją usatysfakcjonowało. Zwłaszcza, że za taką wygraną, mogła jeść steki do końca życia.

Samotna matka nie daje za wygraną

Od "wygranej" w kasynie minęło kilka lat, ale Bookman nie składa broni.

Uznała, że życie wystarczająco ją doświadczyło - wychowywała się w rodzinie zastępczej, a następnie samotnie wychowywała czwórkę dzieci. Stwierdziła, że to czas, aby życie jej się odwdzięczyło i wynajęła prawnika, który złożył pozew.

Nie można twierdzić, że maszyna jest zepsuta, ponieważ chcesz, aby była zepsuta. Czy to oznacza, że nie była sprawdzana? Czy to znaczy, że nie była poddawana przeglądom? A jeśli tak to, czy ludzie którzy grali tam przed Katriną mieli zerowe szanse na wygraną? - podkreśla adwokat Katriny.

Sprawa ma zostać rozstrzygnięta przez sąd.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego