Nachodzą lokale. W Krakowie popłoch

Właściciele krakowskich barów i restauracji muszą mieć się na baczności. Oszuści, podszywający się pod przedstawicieli handlowych współpracujących z firmą Google, naciągają ich na bajońskie sumy. Proceder opisał jeden z restauratorów.

Nachodzą restauratorów w Krakowie/ ostrzeżenieNachodzą restauratorów w Krakowie/ ostrzeżenie
Źródło zdjęć: © Facebook

Na jednej z grup skupiających pracowników i właścicieli lokali gastronomicznych pojawił się następujący wpis:

Wczoraj miałem okazję przyjrzeć się nietypowej sytuacji, bowiem do restauracji, z którą współpracuje przyszedł pan, co "pomaga Google'owi" z wizytówkami 'Google moja firma' i tym, aby wasze lokale były tam lepiej widoczne.

W dalszej części posta restaurator opisuje, że wątpliwy przedstawiciel Google a miał plakietkę wyglądającą dość profesjonalnie, ale lakierki i tatuaż pod okiem nie wzbudzały zaufania. A gdy zaczął zadawać mu niewygodne pytania, speszył się i wyszedł z lokalu..

Google nikogo nie wysyła do lokali, jak ktoś wam mówi, że tak jest wciska wam kit. Weryfikujcie każdą firmę, której chcecie zlecić opiekę nad wizytówkami GMF, szczególnie po opiniach i tym które mają dużo reakcji - przestrzega restaurator.

Na dowód załącza zdjęcia opinii osób, które dały się naciągnąć szemranym handlowcom. Wynika z nich, że oszuści nie biorą na celownik tylko branży gastronomicznej.

Fałszywe firmy naciągają przedsiębiorców na obietnice o pozycjonowaniu w Google u
Fałszywe firmy naciągają przedsiębiorców na obietnice o pozycjonowaniu w Google u © Facebook

Okazuje się, że w Krakowie proceder kwitnie, o czy piszą inni przedstawiciele branży gastronomicznej:

Miałem takie spotkanie. Pogoniłem, choć nie dał się tak łatwo spławić, z opisu to raczej ten sam człowiek, Kuba się przedstawił - komentuje inny właściciel z Krakowa.
Wybrane dla Ciebie