Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WEG
|
aktualizacja

Oto zarobki w Lidlu. Zdziwieni? Szukają ludzi do pracy

350
Podziel się:

W sieci sklepów Lidl pracuje ponad 25 000 osób. W 2022 roku Lidl zatrudnił ponad 3000 osób. Obecnie Lidl prowadzi nową kampanię employer-brandingową "Jesteś LIDLealny? Dla nas tak!", której celem jest zrekrutowanie aż 1000 osób na nowe stanowiska pracy. Jakie wynagrodzenie proponuje Lidl dla nowych pracowników? Zarobki mogą zaskakiwać.

Oto zarobki w Lidlu. Zdziwieni? Szukają ludzi do pracy
Pracownicy sieci sklepów Lidl mogą liczyć również na atrakcyjne benefity pozapłacowe. (unsplash)

Ile zarabiają pracownicy Lidla?

Pracownicy sieci sklepów Lidl na początku zatrudnienia otrzymują od 3750 zł brutto do 4600 zł brutto. Po roku ich pensja wzrasta i wynosi 3850 zł brutto do 4800 zł brutto. Po dwóch lata pensja wzrasta o kolejnej 200 zł, a więc wynosi kolejno od 4100 zł brutto do 5050 zł brutto. 

Z kolei pracownik, który rozpoczyna pracę jako komisjoner towaru w magazynie, miesięcznie może liczyć na pensję w wysokości od 4350 zł brutto do 4750 zł brutto. W tym przypadku po roku oraz po dwóch latach wynagrodzenie również wzrasta o 200 zł. Po pierwszym roku zatrudnienia pensja wynosi więc od 4550 zł brutto do 5000 zł brutto, w drugim roku z kolei pensja wyniesie od 4800 zł brutto do 5250 zł brutto. 

Benefity dla pracowników Lidla

Pracownicy sieci sklepów Lidl mogą liczyć również na atrakcyjne benefity pozapłacowe, takie jak prywatna opieka medyczna, ubezpieczenie na życie, możliwość nauki języków obcych, karta Multisport, konsultacje z psychologiem, prawnikiem oraz doradcą finansowym.

Na zatrudnionych rodziców czeka natomiast wyprawka dla maluszka oraz wyprawka dla pierwszoklasisty. W okresie świątecznym z kolei pracownicy mogą liczyć na paczki oraz bony na święta. 

Lidl zapewnia przyszłych pracowników, że pomimo zmian na rynku, jakie zaszły w ostatnim czasie, sieć sklepów funkcjonuje dobrze i jest w stanie zapewnić stabilną umowę o pracę.

Zobacz także: Sieć Lewiatan chce podbić Polskę. "W pięć lat wyprzedzimy Lidla"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(350)
Marek_N
2 miesiące temu
Lidl wykorzystuje Polaków, bo ceny są porównywalne do tych w Niemczech, a tam zarabia się 2800,- brutto ale w EURO.
MIŚ
2 miesiące temu
Uwielbiam te widełki. 5050 brutto to zarabia chyba tylko Warszawa. W Krakowie max to jest 4600 brutto
Tururu
2 miesiące temu
Podawanie zarobków brutto to oszukiwanie ludzi. Różnica pomiędzy brutto a tym co dostaję się na rękę czyli netto jest znaczna !
Bernard
2 miesiące temu
3800 zł to około 3000 zł na rękę jak na start w nowej pracy wydaje się ok ale żeby po 3 latach dostać te 5050 zł brutto ( około 4200zl na rękę) to trzeba naprawdę się postarać , wykazać i cały czas się rozwijać i oraz wykonywać dodatkowe obowiązki w tym samym czasie pracy . Lidl nie oferuje dobrych zarobków adekwatnych do obowiązków i ilości zadań do wykonania na moim pŕzykladnie zaczynałem pracę 2 lata temu w małej firmie gdzie zarabialem 2000 zł na rękę po 2 latach pracy gdzie też się starałem , brałem coraz więcej obowiązków i nabieralem nowych umiejętności zostałem o wiele bardziej doceniony finansowo , dziś na rękę z premią zarabiam od 4600 zł netto ! Do 5500 zl NETTO pracownik Lidla musi zostać dyrektorem żeby zarabiać takie pieniądze w Lidlu co zajmuje około 10 lat pracy w ciągłym rozwoju i na pełnych obrotach
Petros
2 miesiące temu
Wkurza mnie że zarobki są podawane w brutto,to nie fair tak mamić społeczeństwo😉
Niki
2 miesiące temu
Bzdury. Zatrudnienie jest na 0.5etatu lub 3/4 A zarobki podają jako cały etat. Pracuje sie po 8h a nie jak w umowie. Wyzysk więc pensja jest dużo niższa niż piszą. Byłam i wiem.
Dan
2 miesiące temu
Bzdura, bo przyjmują na 2/3 lub 3/3 etatu.
Pracownik
2 miesiące temu
Prawda jest taka że w Lidlu zarabia się trochę więcej niż wynosi najniższa krajowa reszta to premia za 100 % obecności w pracy i dodatek za pranie. Dodam do tego że praca wcale nie jest lekka. Wszystko jest robione na czas. Pracownik jest wiecznie popedzany i ma ,,tysiąc,, zadan do wykonania na minutę.
Ha ha ha
2 miesiące temu
Komentującym poniżej nic się nie opłaca. Lepiej wyciągać rękę po socjal i narzekać. Niech e im się nawet obliczyć jaka jest stawka netto. Po kij pracodawcy taki ciemny ludek
truck driver
2 miesiące temu
To chore jak upadlają się ludzie w tym kraju pracując za takie stawki. Przez 15 lat pracowałem w PL jako manager sprzedaży na średnim szczeblu w różnych korpo - zarobki tak średnio 10 k/miesiąc netto i to była pensja której większość znajomych mi zazdrościła, czasami wpadała jakaś premia roczna albo kwartalna ale to też nie były kokosy. Poziom stresu wysoki, zapiernicz o rana do nocy, o pracy w weekendy nawet nie warto wspominać bo to norma taka ;). W końcu się obudziłem zrobiłem uprawnienia na ciężarówki, znalazłem pracę w DE (od ręki, bez doświadczenia na zasadzie - a kiedy mógłby Pan zacząć...), przy czym nie korzystałem z agencji pośrednictwa tylko sam sobie szukałem znając język - pierwsza wypłata 2900 Euro netto (podstawa, delegacje, dodatki)... - jako fizyczny robol :D. W międzyczasie znalazłem firmę w USA, która rekrutowała kierowców na tzw. sponsoring i udało się otrzymać wizę i zacząć pracę jako kierowca w USA po ok. 1,5 roku - pierwsza wypłata 1800 USD TYGODNIOWO... Po kilku latach zarabiałem już 2300-2700 USD tygodniowo w zależności od mil przejechanych. Zarobiłem na emeryturę i teraz stać mnie na to żeby pracować 6 m-cy w roku zarabiając więcej niż w PL manager na wyższym szczeblu. Koszty życia w Stanach o wiele niższe, komfort życia nieporównywalny, szansa dla dzieci żeby coś osiągnąć o wiele wyższa. Warto czasami wsiąść sprawy w swoje ręce, zacisnąć czasami zęby i robić swoje w ostatecznym rozrachunku opłaca się :)
Ioookoko
2 miesiące temu
Byłam na rozmowie i płacą najniższą krajową więc bzdury piszecie. Obóz pracy połączony z korporacyjna gadką. Po godzinie rozmowy kwalifikacyjnej wyszłam. Nie da się tego słuchać a już w ogóle w tym cyrku pracować. Współczuję wszystkim którzy muszą tam pracować
kaziuk
2 miesiące temu
Przecież 4550 to nawet nie 1000 Euro, i to BRUTTO, netto to niecałe 3400 czyli ca. 700 Euro. Niestety ale ceny w PL są odzwierciedleniem cen w EU, może poza niektórymi usługami (jeszcze), ceny niektórych dóbr wyższe niż w EU - vide iPhone - tam 999 Euro, u nas 1100 Euro ( po przeliczeniu ). W Niemczech sprzedawca to min. 1700 Euro brutto w Lidlu, ceny te same a nawet i wyższe a od takiego wynagrodzenia tam nie płaci się podatku... Nie dziwie się że coraz mniej frajerów chce pracować za takie pieniądze, nie żyjemy w szklanej bańce, jest internet, można się dowiedzieć jak jest gdzie indziej, można wyjechać i pracować w innym kraju za godne wynagrodzenie, nawet jako fizyczny...
Polak
2 miesiące temu
Mydlenie oczu wynagrodzenie brutto ,przecież ludzi interesuje netto ile dostanie faktycznie a nie ile też Państwo dostanie ,wiem ładniej brzmi brutto jak netto
98yl34
2 miesiące temu
3750 brutto, to jakies 2700 na ręke, za pracę na kilku stanowiskach, po jakimś czasie 3000 na ręke. Wiadomo jak to wygląda, kasa potem sprzatanie wykladanie towaru, zapiernicz a pensja prawie najniższa.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić