Pan Paweł przeżył koszmar. Długo nie zapomni przygody z Orlen Paczką

Korzystanie z paczkomatów wydaje się banalnie proste. Wystarczy podejść do automatu, wpisać kod i wyjąć przesyłkę. Rzeczywistość pokazuje jednak, że można natknąć się na bardzo nieprzyjemną niespodziankę, o czym dobitnie przekonał się pan Paweł.

Orlen PaczkaOrlen Paczka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Lidia Mukhamadeeva

Pan Paweł postanowił skorzystać z usługi Orlen Paczka. Swoim doświadczeniem podzielił się z użytkownikami strony wykop.pl. Na wstępie zaznaczył, że o godzinie 11:40 otrzymał wiadomość e-mail z kodem do odbioru przesyłki.

Około 40 minut później przyszło natomiast potwierdzenie, że paczka została odebrana. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że... pan Paweł niczego nie odbierał. Mężczyzna ruszył wówczas do automatu i gdy wklepał kod odbioru, okazało się, że jest on nieprawidłowy.

Dzwonimy na infolinię. Zostajemy poinformowani, że przecież wszystko się zgadza, bo kod dostaliśmy SMS-em i mailem, a więc o co nam chodzi? Paczka odebrana, wszystko się zgadza. A może daliśmy ten kod komuś innemu? - relacjonował pan Paweł, cytowany przez "Fakt".

To była wartościowa przesyłka. Mężczyzna od razu poprosił zatem, by zabezpieczyć monitoring. Nikt się jednak nie odzywał do niego w tej sprawie. Paczkę odzyskał za pośrednictwem Facebooka. Okazało się, że trafiła ona w ręce jego sąsiadki.

Jak wpisała swój kod odbioru, to otworzyła się jej nasza skrytka. Nie mogła jej już zamknąć. Kiedy wpisała kod ponownie, otworzyła jej się druga skrytka, tym razem z jej przesyłką - wyjaśnił pan Paweł.

Mężczyzna i jego sąsiadka otrzymali... identyczne kody. Nie wiadomo, jak doszło do tej pomyłki. "Fakt" pytał o to przedstawicieli Orlenu, ale nie otrzymał żadnej odpowiedzi.

Zaskakujący finał przygody z Orlen Paczką

Pan Paweł miał dostać przeprosinowy voucher. Tu jednak też pojawił się problem.

Dzień po opisaniu historii na Wykopie dzwonił Orlen, przepraszając i obiecując bon na 100 zł. Miał dotrzeć do ich automatu, ale automat był pełen, więc zadzwonili z informacją, że voucher czeka w oddziale. Byłem tam godzinę później, a przesyłki z voucherem już nie było - powiedział "Faktowi".

I znów więcej szczęścia miała sąsiadka mężczyzny. Ona zgarnęła bowiem voucher od Orlenu.

"Halo Polacy". Największe mity na temat Włochów. "Ananas na pizzy nie jest najgorszym złem"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"