Pieniądze w skarpecie, zamiast w banku? Tyle gotówki warto trzymać w domu

Prezes NBP sam zachęca do przechowywania gotówki w domu

Niektórzy twierdzą, że przechowywanie znacznej ilości gotówki w domu, jest beznadziejnym pomysłem. Nie tylko możemy zostać okradzeni, ale też ta gotówka zamiast procentować odsetkami na koncie, jest "zjadana" przez inflację. Zatem czy warto trzymać w domu jakiekolwiek awaryjne fundusze? Jak się okazuje jak najbardziej - przyznał to sam prezes NBP.

Zdaniem Adama Glapińskiego Polacy powinni wyposażyć się w gotówkę, gdyż jesteśmy krajem frontowym.

Gotówka pełni rolę, której nic nie może zastąpić w sytuacji ataku cybernetycznego. Kiedy obejmie on wszystkie formy płatności bankowych, wtedy pozostaje tylko gotówka - zaznaczył Glapiński.

Przypomniał też moment wybuchu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, który sprawił, że przed bankomatami pojawiły się długie kolejki. Zdaniem prezesa NBP komercyjne banki nie poradziły sobie z tą sytuacją - miały za mało bankomatów i nie obsługiwały wszystkich nominałów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

1500 zł kary. Kierowcy wciąż nie wiedzą, co robią źle

NBP dysponowało wówczas tzw. bankowozami, jednak zainteresowanie banków tym rozwiązaniem było niewielkie.

Dla przykładu, w Warszawie tylko w 40 proc., bo nie były w stanie przyjąć więcej i nie obsługiwały banknotów 200-złotowych - tłumaczył Adam Glapiński.

Gotówka w szufladzie. Prezes NBP zachęca do wypłat

Adam Glapiński przekonuje, że NBP posiada nieprzebrane zasoby gotówki i wcale nie oznacza to, że bank centralny drukuje pieniądze.

My po prostu mamy zasoby fizycznego pieniądza w naszych skarbcach. Informuję teraz, że obecnie są one o wiele większe - skwitował Glapiński.

Jednak nim po te pieniądze ruszymy, warto pamiętać o kilku kwestiach. Po pierwsze - większość bankomatów ma nałożony limit wypłat w gotówce. Został on stworzony, żeby zapobiec sytuacjom, w których jedna osoba wypłaca całą zawartość gotówki z bankomatu.

Dla sieci Euronet limit to 800 zł jednorazowo a dla sieci Planet Cash 1000 zł jednorazowo. Możemy wykonać transakcję kilkukrotnie, albo skorzystać z kilku różnych bankomatów tych sieci. Możemy też skorzystać z bankomatu naszej sieci - te zwykle umożliwiają wypłatę większej kwoty, zazwyczaj od 6 tys. do nawet 20 tys.

Pamiętajmy jednak, że najczęściej na swoim koncie mamy wprowadzony limit dla wypłat dziennych, więc zanim ruszymy po większą kwotę - warto go sprawdzić czy na stronie banku czy za pośrednictwem infolinii.

Jaką kwotą powinniśmy dysponować w domu "od ręki"? Na to pytanie już każdy z nas powinien sobie odpowiedzieć indywidualnie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
On stał na "czatach". Ona weszła do kościoła. Finał skandalu
On stał na "czatach". Ona weszła do kościoła. Finał skandalu
Piloci z USA zestrzeleni nad Kuwejtem. Odkrycie na ich kombinezonach
Piloci z USA zestrzeleni nad Kuwejtem. Odkrycie na ich kombinezonach
Trump aż się zagotował. Przedstawił oczekiwania. "Natychmiast"
Trump aż się zagotował. Przedstawił oczekiwania. "Natychmiast"
Przeprowadziła się do Abu Zabi. Boi się o swoje dzieci
Przeprowadziła się do Abu Zabi. Boi się o swoje dzieci
Tureckie media piszą o wojnie w Iranie. Apel o "człowieczeństwo"
Tureckie media piszą o wojnie w Iranie. Apel o "człowieczeństwo"
Amerykanie nie żyją. Burza w USA. Tak chroniono obiekt
Amerykanie nie żyją. Burza w USA. Tak chroniono obiekt
Zdążyła się katapultować. Pilotka z USA nagrana
Zdążyła się katapultować. Pilotka z USA nagrana
Putin zyska na wojnie w Iranie? Oto scenariusze
Putin zyska na wojnie w Iranie? Oto scenariusze
Tragiczny wypadek na Pomorzu. Kierowca zginął na miejscu
Tragiczny wypadek na Pomorzu. Kierowca zginął na miejscu
"Epokowy zwrot w Europie". Niemcy o udziale w odstraszaniu atomowym
"Epokowy zwrot w Europie". Niemcy o udziale w odstraszaniu atomowym
Ceniony snowboardzista zginął w Tatrach. Narzeczona ma wielką prośbę ws. pogrzebu
Ceniony snowboardzista zginął w Tatrach. Narzeczona ma wielką prośbę ws. pogrzebu
Kiedy następca Chameneiego? Padły trzy słowa. Jasna deklaracja
Kiedy następca Chameneiego? Padły trzy słowa. Jasna deklaracja