o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
KLS
|

Pizzeria poszukuje pracownika. Ukradł im auto

11
Podziel się

Właścicielka kilku poznańskich lokali, serwujących pizzę zaapelowała w swoich mediach społecznościowych o pomoc w poszukiwaniu mężczyzny, który miał ukraść firmowe auto. Sprawą zajmuje się już policja.

Pizzeria poszukuje pracownika. Ukradł im auto
Firmowe auta Pizzerii (Facebook)
bEEEaRJx

Właścicielka kilku poznańskich pizzerii zaapelowała o pomoc. Na swoich mediach społecznościowych opublikowała post, w którym opisuje okrutną sytuację, która jej się przytrafiła.

Pilnie poszukuję Pana, a raczej złodzieja, który miał zostać pracownikiem naszej firmy Pizzeria Na Łazarskim Cieście, Pizzeria n Łazarskim Cieście Winogrady. Wczoraj tj. 20.06 przyszedł do pracy jak większość z Nas. Miał to być jego pierwszy dzień, dzień na okresie próbnym i na tym etapie już Panu podziękujemy. Pan Piotr (bo tak brzmi jego imię - CHYBA) miał zostać kierowcą, po krótkim przeszkoleniu i wypełnieniu formalności wyjechał z pierwszymi dowozami i wierzcie albo nie, ale już nie wrócił - pisze na Facebooku.
bEEEaRJz

Ukradł, zostawił i uciekł

Skradziony samochód to pojazd marki Volkswagen. Jak pisze kobieta: "model UP, kolor biały, rocznik 2017, numer rejestracyjny PO6TT30". Nie był jeszcze obklejony.

bEEEaRJF

Mężczyzna miał przywłaszczyć sobie również terminal i gotówkę. Zrozpaczona kobieta postanowiła opublikować w internecie również jego wizerunek.

Jakiś czas temu podobny post został opublikowany przez inną poznańską pizzerię. Jak się później okazało, był to chwyt marketingowy.

W tym przypadku sprawa wydaje się jednak być prawdziwa. Auto zostało odnalezione. Sprawca porzucił je po kradzieży. Niestety do tej pory nie udało się uchwycić osoby za to odpowiedzialnej. Sprawą zajmuje się policja.

bEEEaRJG
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEEEaRKa
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(11)
Irek
3 miesiące temu
Udostepnila auto niewiedzac jak gosc sie nazywa ani czy ma prawo jazdy ?na jakiej podstawie go dopuscila do pracy ?PIP Powininen sie tym zajac
mmm
3 miesiące temu
po pierwsze: nie kradzież, a przywłaszczenie, a właściwie krótkotrwałe użycie. Zupełnie różne kwalifikacje prawne.Po drugie: właścicielka nie wie nawet jak miał na imię? czyli praca na czarno, bez umowy, sprawdzenia tożsamości, przeszkolenia BHP, zgłoszenia do ZUS. Jakoś mi jej nie szkoda. Teraz nawet mu dyscyplinarki dać nie może, bo nie był zatrudniony. A facet (chyba?) może w razie czego powiedzieć, że dostał kluczyki na próbę, to się przejechał. już widzę sprawę karną w sądzie - sędzia się nieźle uśmieje. a PIP - natychmiast kontrola tej firmy, solidne trzepanie i maksymalne kary za zatrudnianie na czarno. no i ubezpieczyciel tej firmy powinien wiedzieć, że samochody są używane przez przypadkowe osoby, niezwiązane z firmą - w razie stłuczki zero odszkodowania.
Crool
3 miesiące temu
Skoro auto zostało odnalezione, to znaczy, że Piotruś nie ukradł samochodu, a najzwyczajniej w świecie, porzucił pracę... czyli, ewentualnie można się pogniewać na Piotrusia i tyle! Może w UP'ie nie było klimatyzacji?!?
bEEEaRKb
Aleksander
3 miesiące temu
Ciekawe czy miał królika na dachu czy jechał bez.Bo z królikiem łatwiej rozpoznać jak nie miał imienia podobno.
Cezary
3 miesiące temu
Bierze się ludzi do pracy na upał niby na próbę...Czy jest coś takiego jak okres próbny?Po czasie wymienia się osobę co pracowała na kogoś to co innego a dlaczego? Poniewa zbyt wolno jeździ.Jeżeli nie wiadomo kogo się zatrudnia to też takie podejście ma sie zazwyczaj do jakiegoś pracownika. Jaka umowa taka praca.
Włodek7867
3 miesiące temu
Wina jest oczywiście po stronie właścicielki pizzeri bo zatrudnia za marne grosze i w dodatku na czarno. Powinna zostać ukarana karą grzywny i niech tym się zajmie najpierw policja
jaśko
3 miesiące temu
na powitanie w tego typu pracy kseruje się prawo jazdy i dowód osobisty, właścicielka pizzeriii sama sobie winna zaistniałej sytuacji
Adolf
3 miesiące temu
Pewnie Ukrainiec albo inny uchodźca, Adolf już by z nimi porządek zrobił.
Jpdl
3 miesiące temu
Po co mu to było? Dla paru groszy? Dzisiaj młodzi są jacyś po...
Ruad
3 miesiące temu
Przed podpisaniem umowy zazwyczaj się weryfikuje tożsamość. A służbowego auta nawet nie wolno powierzyć osobie bez uprawnień, więc jakim cudem nie znają tożsamości złodzieja ?? Biorą każdego na gębę kto się zgodzi za pół darmo na czarno pizzę rozwozić??
jar
3 miesiące temu
"Pan Piotr (bo tak brzmi jego imię - CHYBA)" - czyli zatrudnianie na czarno bez umowy i bez sprawdzenia dowodu?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić